Zabrakło mi tylko reinterpretacji klasycznego dowcipu obrazkowego z robotami na rusztowaniach i podpisem „roboty na wysokości”. Rozumiem jednak, że autor scenariusza,…
Nie jest mi po drodze z Guillermo del Toro i Frankenstein tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu. Wprawdzie nie widziałem Kręgosłupa diabła, podejrzewam że…