Nie mają serca twórcy serialu, a wcześniej zapewne nie miał go autor literacki pierwowzór, Mick Herron. Już pierwszy sezon przedstawił świat Kulawych koni jako ten brutalny i bezkompromisowy (w podejściu do szpiegowskiego zawodu). Natomiast w sezonie drugim twórcy zdają się mówić: Co ty myślałeś? Że to są żarty? Że ta broń jest na ślepaki? Szpieg może być mordercą, no i nie przyzwyczajaj się do kolegów, do tego, że żyją i że rano powiesz im dzień dobry. Rano mogą już gryźć piach.
Tak, Kulawe konie wciąż łączą ten osobliwy czarny humor – głównie za sprawą szefa Slough House, Jacksona Lamba (Gary Oldman) – z arcy poważną fabułą dotyczącą szpiegowskich rozgrywek.
Kulawe konie, szpiegostwo bez znieczulenia.
Drugi sezon dotyczy uśpionych rosyjskich szpiegów, którzy czekają na znak, sygnał, i w odpowiedniej chwili przystępują do działań na terytorium innego kraju. Tutaj, w Kulawych koniach, rzecz idzie o cykady – rosyjskich szpiegów, którzy zaszli już za skórę brytyjskiemu wywiadowi, chociaż panuje taka narracja, że cykady mogą nie istnieć, że są wytworem wybujałej wyobraźni, halucynacjami kilku brytyjskich agentów.
Jackson Lamb zawsze kilka kroków z przodu.
Jednak gdy ginie jeden ze starych szpiegów, incydent ten zwraca uwagę Lamba. I się zaczyna – cykada jest już na celowniku. Czyżby? Chyba rozgryzłem schemat, albo raczej motyw przewodni, który towarzyszy prozie Micka Herrona. Kulawe konie jako sekcja, czyli agenci z tej sekcji, doskonale się uzupełniają ze swoimi wszystkimi przywarami i niedoskonałościami. Tutaj, w drugim sezonie, widać to jeszcze lepiej niż w pierwszym. Kulawe konie kuleją, ale brną do przodu swoimi ścieżkami, różnymi ścieżkami.
River wplątał się w wątek uśpionych rosyjskich agentów – wątek znany z wielu szpiegowskich historii. Louisa i Min zostali podnajęci przez MI5 do asysty przy ochronie biznesowego spotkania z bardzo niebezpiecznymi ludźmi. I tak dalej. Wątki na początku rozrzucone łączą się dość szybko, każdy kulawy koń pracuje nad wytropieniem cykady. Nie są w tych samych miejscach, nie wiedzą o postępach innych agentów, ale jednocześnie, wspólnie, układają większy obrazek. Genialne.
Dwójka nowych agentów, stary dobry Lamb, który nigdy się nie myli, fantastyczna Kristin Scott Thomas jako Diana Taverner i wiele twarzy z pierwszego sezonu. Wspaniały serial i świetny finał drugiego sezonu..
Gatunek: dramat
Twórca: Will Smith
Reżyseria: James Hawes
Scenariusz: Will Smith, Morwenna Banks, Mark Denton, Jonny Stockwood
Obsada: Gary Oldman, Jack Lowden , Kristin Scott Thomas, Dustin Demri-Burns, Olivia Cooke
Zdjęcia: Danny Cohen
Muzyka: Daniel Pemberton

