Niesamowite. Opowiedzieć o fantazyjnym świecie bez słów, bez choćby jednej linii dialogowej, nawet bez informacji tekstowej, która określiłaby miejsce. Ale czy…
Napisać, że dowcip jest tu grubo ciosany, to napisać mało. Ale, jednocześnie, jeżeli szybko nie zaakceptujesz pewnej prześmiewczej konwencji, jesteś stracony.…
Nie miałem problemu z określeniem Rapsodii węgierskiej jednym przymiotnikiem. Ten przymiotnik to „elegancki” – taki jest przede wszystkim komiks szpiegowski firmowany nazwiskiem…
Przypadek Darwina, bardzo wyrazista i bardzo uczciwy w swoim podejściu do ważnych społecznych kwestii, istotnych również dla mnie. Przede wszystkim uczciwy…