Jest tu wiele dialogów i scen, które określają charakter komiksu i pozwalają wskazać Smarkulę jako dosadny pastisz. Choćby ten moment, gdy na konwencie…
Napisać, że dowcip jest tu grubo ciosany, to napisać mało. Ale, jednocześnie, jeżeli szybko nie zaakceptujesz pewnej prześmiewczej konwencji, jesteś stracony.…