Możliwe, że zagrała tutaj moja długotrwała absencja na czytelniczym poletku fantasy, nie zaprzeczę. Jest to jednak literatura gatunku najwyższej próby. Wiem,…
Dobre, miejscami bardzo przejmujące (głównie przy części Mój własny wróg, znanej większości z filmowej adaptacji w reżyserii Wolfganga Petersena). To również…
Nie zostaniemy przyjaciółmi ze Stalowym Szczurem. Co tam przyjaciółmi, kolegami nawet nie będziemy. Dość szybko zacząłem go mieć dość. Musiałem wytrwać…