Piąty tom przyniósł dużo zaskoczeń. Tak, jak w opowieściach w czwartym tomie pojawiały się nieśmiałe próby przesunięcia środka ciężkości w kierunku Daigoro (szczenię), tak tutaj scenarzysta jeszcze odważniej oddaje głos trzyletniemu chłopcu. Tak, trzyletnie szczenię będzie wystawione na wiele prób. Mogliśmy już dowiedzieć się kilkukrotnie, na co stać małego. Wiemy, że dzielnie podąża ścieżką demonów wraz z samotnym wilkiem. Nie ma co prawda wielu alternatyw, jest przecież niejako skazany na to towarzystwo, ale po prawdzie to samotny wilk, ojciec, krzywdy mu zrobić nie da. Są niestety takie momenty, gdy zabójca jest na swojej misji i nie zawsze może chłopca ze sobą zabrać.
Ścieżka demonów dojrzewa – Daigorō przestaje być obserwatorem.
To zaskoczenie przychodzi już z pierwszym opowiadaniem Ikkokubashi. Most jednego kamienia. Oprócz tego, że historia jest prawie w całości poświęcona Daigorō, to również tutaj po raz pierwszy w mandze chłopiec staje się ofiarą przemocy. Myślałem, że na tym scenarzysta poprzestanie, ale w piątym tomie mamy przecież ten wyjątkowo dojmujący Kodeks karny artykuł siedemdziesiąty dziewiąty, w którym nie zobaczymy Ogami Ittō, a trzylatek zostanie postawiony przed sądem, wychłostany, a mimo to przetrwa wszystko, nie uroniwszy choćby jednej łzy. Zaprawdę, nie jest to już zwykłe dziecko.
I jest jeszcze Noc kłów, gdy Daigorō jako świadek zamachu musi dzielnie walczyć z oprychem, ucieka, wskazuje winnego, a ojciec pojawia się na ostatniej planszy i kończy rozdział słowami: „chciałbym się dowiedzieć, co tutaj zaszło”.
Tom piąty, czyli samotny wilk w cieniu.
Zatem jest tu sporo nowości. Daigorō dostaje dużo więcej miejsca, a z ciekawostek – mówi trochę więcej niż swoje zwyczajowe „Tuś!”. Cieszę się, że Kazuo Koike przesunął nieco akcenty w narracji. No i Goseki Kojima miał więcej okazji, by zaprezentować chłopca w nowych sytuacjach, a nie jak zazwyczaj, gdy wystawała tylko jego pocieszna główka z wózka. Ach, wózek. Przygotowany na specjalną okazję w tomie czwartym, w epizodzie Strzelby z Sakai, teraz zaprezentuje się w całej okazałości i z całą siłą ognia.
Sporo tych nowinek, sporo emocji. Znowu mamy ciekawe podłoże społeczne, obserwujemy konflikty na najwyższych szczeblach władzy, ale również troski i bolączki na społecznych nizinach. A samotny wilk i szczenię po prostu idą swoją ścieżką demonów. Są nie do zatrzymania. Zabójca potrafi powiedzieć twardo „Odmawiam!”, gdy czuje, że skrzywdziłby niewinną osobę, natomiast Daigorō obserwuje i – jak widać – wykorzystuje wszystko to, czego do tej pory doświadczył.
Rysunki: Goseki Kojima
Scenariusz: Kazuo Koike
Przekład: Paweł Olejniczak
Redakcja: Radosław Bolałek
Korekta: Agnes Karczewska
Ilość stron: 432
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Hanami
Format: 150 x 210 mm

