Cały czas podświadomie czułem, że byłem coś winien pamięci Christophera Lee. Przecież tak naprawdę nie znam jego najsłynniejszego ekranowego wcielenia, czyli…
Oglądałem niedawno wywiad z Tomem Savinim, który słusznie zauważył, że mało dzisiejszych horrorów potrafi straszyć. Straszyć, a nie przestraszyć. Większość tytułów…
Swego czasu, gdy miałem lat naście pożerałem Mastertona. Wciągające bez reszty krwawe opowieści z domieszką erotycznych opisów, potrafiły zawładnąć umysłem rozwijającego się…
To najlepsze uczucie po wybitnym filmie – setki pytań, żadnych odpowiedzi. Uwielbiam ten moment, gdy sam mogę dopisać, bądź zinterpretować zakończenie.…
Bardzo długo odwlekałem seans. Od początku byłem zachwycony oglądając kadry, jednocześnie wiedziałem, że do tytułu muszę podejść na spokojnie. Gdy wszystkie…