Absolutnie uniwersalna animacja. Mała lśniąca perła. Tylko obraz, muzyka, dźwięk i czysty przekaz. To film pozbawiony linii dialogowych. Opowieść trochę mistyczna,…
Hal Ashby, czołowy hippis Hollywood, buntownik z kamerą, niepoprawny w swoim podejściu do filmowych fabuł. Niepoprawny i niepokorny. Pamiętam, gdy jako…
Jestem sobie dozgonnie wdzięczny, że jednak uniosłem się nad tym malkontenctwem, które sam sobie zgotowałem przy dwóch pierwszych odcinkach. Nie przeczę,…