Jestem sobie dozgonnie wdzięczny, że jednak uniosłem się nad tym malkontenctwem, które sam sobie zgotowałem przy dwóch pierwszych odcinkach. Nie przeczę,…
Moim zdaniem Czarne stokrotki nie wypłynęły na powierzchnię. Niestety utonęły w jeziorze głębokim od aspiracji, przy próbie łączenia zbyt wielu wątków i gatunkowych…
W Szczecinie stabilnie. Przede wszystkim szarzyzna, przez miasto mkną tiry prowadzone przez handlarzy ludźmi (na pace wiadomo, żywy towar), w stoczniach…