Do tej pory mamy już, posiłkując się wyłącznie danymi z Wikipedii, 19 filmowych adaptacji powieści Wyspa skarbów. Zaliczam do nich również Muppety na Wyspie Skarbów. Można więc napisać, że X Muza dość regularnie zwraca swoje czułe spojrzenie w kierunku książki Roberta Louisa Stevensona. Trudno się dziwić, temat jest przecież atrakcyjny. Sam Ridley Scott przymierza się do kolejnej wersji.
Ale dziś jesteśmy w 1990 roku. Swoją interpretację Wyspy skarbów pokazał wtedy widzom Fraser Clarke Heston. Jeśli poszukacie informacji o filmowych wcieleniach Długiego Johna Silvera (Long John Silver), szybko przekonacie się, że zarówno Charlton Heston w tej roli, jak i sama Wyspa skarbów z 1990 roku uchodzą w opinii widzów oraz krytyków za najwierniejszą adaptację powieści.
Przyznaję, to dość rzadki przypadek, ale czasem się zdarza. Tak było i tym razem. Film reżyseruje junior, a jedną z głównych ról gra senior. Wszystko zostaje więc w rodzinie. Za sterami stanął Fraser Clarke Heston, a charyzmatycznego kuternogę pirata zagrał jego ojciec, Charlton Heston.
Fraser Clarke Heston najwyraźniej nie miał szczególnego parcia, by mocno zaistnieć w przemyśle filmowym. Okres jego największej aktywności przypada właśnie na lata 90., ale nawet wtedy mówimy zaledwie o kilku tytułach. Trzeba jednak przyznać, że w filmografii ma bardzo udaną adaptację powieści Stephena Kinga, mianowicie Sprzedawcę śmierci z 1993 roku z Edem Harrisem i Maxem von Sydowem.
Wyspa skarbów z 1990 roku bardziej opowiada o dojrzewaniu niż o poszukiwaniu złota.
Wracając jednak do Wyspy skarbów, bo przecież to na niej spotykamy się dzisiaj, warto wspomnieć, że produkcja powstała dla stacji TNT jako telewizyjne widowisko o rozmachu przekraczającym standardy ówczesnej telewizji. Za sześć milionów dolarów udało się znakomicie przenieść na ekran ducha powieści. Przyznacie jednak, że nie jest to duży budżet jak na taką tematykę, dlatego Heston musiał postawić przede wszystkim na literaturę zamiast widowiskowości.
W efekcie powstał film przypominający pomost między dawnym kinem familijnym a współczesnym realizmem historycznym. Czuć jednocześnie, że nie próbuje on wygrać z powieścią. Wyraźnie uznaje jej nadrzędność. Paradoksalnie właśnie dlatego wyróżnia się na tle wielu bardziej ambitnych reinterpretacji.
Podobnie wygląda styl reżyserowania Hestona, oparty głównie na przejrzystości. Jako twórca daje ogromną przestrzeń aktorom. W obsadzie zobaczycie między innymi młodego Christiana Bale’a, pełniącego funkcję narratora i odtwórcy pierwszoplanowej roli. Jest też fantastyczny Oliver Reed, epizodycznie pojawia się Christopher Lee, a na ekranie nie zabrakło również charakterystycznego i znakomitego Pete’a Postlethwaite’a. Nad całością dominuje jednak Charlton Heston.
Piracka przygoda, która zamiast widowiska stawia na bohaterów i emocje.
Okręt Hispaniolę zagrał żaglowiec Bounty, zbudowany na potrzeby filmu Bunt na Bounty (1962, Lewis Milestone). Zdjęcia realizowano głównie na Jamajce. Szczególną rolę odgrywa również warstwa dźwiękowa. Muzyka Paddy’ego Moloneya i zespołu The Chieftains (wracam do odsłuchu The Chieftains dość regularnie) nie zamienia przygody w romantyczną baśń, lecz wprowadza do niej nutę melancholii.
W wielu ekranizacjach Wyspa skarbów jest przede wszystkim historią o poszukiwaniu złota. U Hestona kruszec schodzi na dalszy plan. Naprawdę istotna okazuje się kwestia dojrzewania Jima (Christian Bale) i poszukiwania przez niego autorytetu. Chłopiec spotyka kolejnych dorosłych, z których każdy reprezentuje odmienny model świata, a film pokazuje dojrzewanie jako proces selekcji. Jim nie wybiera jednej drogi. przejmuje raczej fragmenty wszystkich i buduje własną tożsamość z cudzych sprzeczności. To znakomity motyw. Jest wyraźnie odczuwalny i właśnie on wybrzmiewa najmocniej.
Po ponad trzech dekadach Wyspa skarbów z 1990 roku pozostaje dziełem nieco ukrytym, zepchniętym na margines przez bardziej widowiskowe adaptacje. A jednak to właśnie ta skromność okazuje się jej największą siłą.
Czas trwania: 132 min
Gatunek: akcja, przygodowy
Reżyseria: Fraser Clarke Heston
Scenariusz: Fraser Clarke Heston
Obsada: Charlton Heston, Christian Bale, Oliver Reed, Christopher Lee, Richard Johnson, Julian Glover, Pete Postlethwaite
Zdjęcia: Robert Steadman
Muzyka: Paddy Moloney, The Chieftains

