PoNapisach
Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

Strategia pająka (1970)

"Strategia pająka" (1970), reż. Bernardo Bertolucci

Po Strategii pająka mam już pełny obraz Bertolucciego – reżysera, który pod płaszczykiem rozgrywanych na ekranie filmowych fabuł rozlicza się (bardziej lub mniej) ze swoim życiorysem. Tym razem jego bohater – Athos (w dalekim odniesieniu kolejne alter-ego twórcy) wyjeżdża z Parmy do małego miasteczka pełnego tajemnic. Przyjeżdża tutaj, by zamknąć pewien etap. Chciałby zbadać tajemnicę śmierci ojca, Athosa seniora, antyfaszysty, który w tymże miasteczku jest traktowany jak legenda. Tara, miejsce akcji (film de facto kręcony w mieście Sabbioneta we Włoszech), w którym obecnie przebywa junior, skrywa jednak więcej pytań niż odpowiedzi.




Chłopak spotyka się z trzema przyjaciółmi ojca, z jego kochanką, a w końcu z sercem opowieści, czyli wsią będącą praktycznie żywym organizmem, po którym trzeba się poruszać z niezłą wprawą, by nie wpaść w ruchome piaski… A tajemnica wciąga. Incydent z zatrzaśnięciem w szopie, liczne retrospekcje, w których dowiadujemy się, że senior planował zamach na Mussoliniego, przyjaciele, którzy wypowiadają się w samych superlatywach o zmarłym, a jednak wciąż nam coś nie pasuje.

"Strategia pająka" (1970), reż. Bernardo Bertolucci
Nie, nie domyśliłem się aż do finału. Strategia pająka to miejscami bardzo oniryczne kino, które przypomniało mi niejako powrót Kowalskiego – Malinowskiego (Zbigniew Cybulski) do miasteczka z Salta (1965) Tadeusza Konwickiego. Z tym, że Athos wysłuchuje relacji i wspomnień o tajemniczym człowieku, który kiedyś tutaj… bywał. Jest nawet tablica pamiątkowa. Czym aż tak się zasłużył? Skąd ten kult jego osoby? Oczywiście nie ma tu takiej groteski jak w Salcie, jednak włóczący się po miasteczku Athos jak nic pasował mi do włóczącego się Kowalskiego – Malinowskiego.

Giulio Brogi wcielający się w podwójną rolę doskonale wypadł zarówno w rozgrywającej się na bieżąco historii, jak i w retrospekcjach. Chociaż to przecież dwie różne postacie, to będąc ojcem i synem „przekazał” przez aktorski warsztat kilka cech wspólnych obojgu bohaterom. W roli kochanki Athosa seniora zobaczymy Alide Valli, niedawno widzianą tutaj przy okazji Lisy and the Devil (1973). I co ciekawe, sądziłem, że jej charakterystyczna coiffure zrobiona przy okazji dzieła Mario Bavy, to tylko filmowy zabieg. Jednak nie. Widocznie Valli tak się wtedy „nosiła”.

"Strategia pająka" (1970), reż. Bernardo Bertolucci
Ten film, oprócz ciekawego scenariusza (nawiązującego w swojej strukturze do kryminału), jest przede wszystkim świetnie sfotografowany. Zbliżając się do mety wyzwania filmowego mogę już to śmiało napisać: kino Bertolucciego wyglądałoby zupełnie inaczej bez pewnej ręki Vittorio Storraro. Żałuję, że film nie został jeszcze porządnie wydany i zremasterowany. Obecnie dostępna wersja ma kiepską jakość, a pomimo to można docenić kunszt operatora. Główną rolę gra tym razem światło i wydaje się, że Storraro okiełznał je jak treser swojego lwa w cyrku. Wiejskie widoczki, pole, nocne przechadzki z latarnią. Gdy Athos wychodził na dwór, to zawsze miałem wrażenie, że cały krajobraz jest uchwycony jak namalowany obraz. Co więcej, Strategia pająka kręcona pierwotnie na zlecenie telewizji w ogóle nie wygląda jak produkcja telewizyjna… Miejscami leniwie, zawsze tajemniczo, nigdy nudno.
Polecam.


Oglądamy filmy wyreżyserowane przez Bernardo Bertolucciego


Czas trwania: 100 min
Gatunek: Dramat
Reżyseria:
Bernardo Bertolucci
Scenariusz: Jorge Luis Borges (powieść), Bernardo Bertolucci, Eduardo de Gregorio, Marilù Parolini
Obsada: Giulio Brogi, Alida Valli
Zdjęcia: Franco Di Giacomo, Vittorio Storaro

  • Simply

    Znakomita rzecz, powinienem do tego wrócić. Warto przypomnieć , że i na naszym gruncie nie zabrakło podobnego zagrania kartą pt. , kult bohatera' i to ponad 10 lat wcześniej – QUASI SPOILER ; nowela obozowa z ,, Eroiki '' Munka KONIEC SPOILERA.
    Wertując wykopaliskowe roczniki tygodnika FILM, natrafiłem kiedyś na miażdżącą reckę ,, Strategii…'' , napisaną z pozycji patriotyczno- piedestałowych.
    ,,…Jednak nie. Widocznie Valli tak się wtedy "nosiła"…''
    Nie tylko wtedy, przecież w ,, Suspirii'' też.

  • Już prawie zapomniałem, że zgłosiłem się do tego wyzwania, a 16 marca coraz bliżej. Niestety, ostatnio czas nie działa na moją korzyść, ale przynajmniej "Konformistę" i "Strategię pająka" spróbuję jak najszybciej nadrobić.

  • "Pająka" mam już gotowego na rozkładzie 😉

  • ,,…Jednak nie. Widocznie Valli tak się wtedy "nosiła"…'' Może powinienem po prostu napisać, że taka fryzura mi się po prostu nie podoba u kobiet 🙂 W "Lisa and the Devil" pasowała jej bardziej. Nie wiem. Może miała na tyle silną osobowość, że noszenie takiej fryzury to był jej warunek przy występowaniu 🙂 A może miała jakiś problem i nosiła perukę. Ilekroć była na ekranie, te włosy zaburzały mi obraz 🙂 Jak jakiś wielki nos, czy zez 🙂

  • "Novocento" powinieneś obejrzeć. No ja, jako inicjator musiałem pyknąć wszystkie, a że zostały mi jeszcze dwa, więc dam radę. Najtrudniej było z tymi bez polskich napisów. "Tragedię śmiesznego człowieka" oglądałem z 4 godziny 🙂 Jednak Radek z Kinoblog się sprężył i do "Partnera" i "Przed Rewolucją" pięknie przetłumaczył napisy.

  • I tam odnajdziesz elementy "utraconego edenu" więc powinieneś go polubić 🙂

  • Podziwiam, że udaje Ci się je wszystkie obejrzeć. Ja chyba jestem jakaś nieogarnięta, bo nawet jak uda mi się gdzieś trafić, to okazuje się to wersja bez napisów 😉

    Mam nadzieję, że szykujesz kolejne wyzwanie i że kolejny reżyser będzie nieco bardziej dostępny.

    PS Póki co obejrzałam trzy filmy w ramach wyzwania, mam nadzieję, że przez ten miesiąc uda się jeszcze coś obejrzeć.

  • No mi zostały dwa. Ustawiłem sobie tak, żeby wyrobić się z notką na urodziny Bertolucciego, bo to zawsze trwa najdłużej. A kolejnego reżysera mam już wybranego i opublikuje wyzwanie dzień po urodzinach Bertolucciego, tj. 17 marca! Liczę na Ciebie! Bardzo zróżnicowany repertuar i nie przekroczył dwudziestu nakręconych filmów, więc luz 🙂

  • Super, nie mogę się doczekać 🙂 BB nieco mnie przerósł, ale aż mnie ciekawi, kogo przyszykowałeś na następny raz.

  • Anonimowy

    Zobaczyłem i powiem szczerze mam różne opinie. wypas owiec A raczej bardzo sprzeczne. Wywołuje dziwne odczucia. :/

  • Kurde. Ale masz różne czy sprzeczne opinie od owiec?

  • Pingback: Ukyte spojrzenia - Po napisach | z pasją o filmach()