PoNapisach
Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

The Onion Field (1979)

"The Onion Field" (1979), reż. Harold Becker. Recenzja filmu.Onion Field miał wszystko, by stać się rasowym thrillerem. Reżyser Harold Becker popełnił jednak taki sam błąd, jak Michael Hoffman przy swoim Restoration (1995). Ostatecznie Hoffman wygrał tam, gdzie poległ Becker. Restoration skupiało się bowiem na jednej postaci i (pomimo tak rozciągniętej w czasie historii) otrzymaliśmy obraz dobry.









U Hoffmana udało się to wszystko zamknąć w sympatycznej opowieści tylko dlatego, że opowiadała właśnie o jednej osobie! W recenzowanym obrazie ilość wątków (i czasowych przystanków) poruszonych przez scenarzystę jest zbyt duża. Przez to potraktowane zostały w sposób wybiórczy, co skazuje tytuł na takie, a nie inne odczucia.

"The Onion Field" (1979), reż. Harold Becker. Recenzja filmu.
Onion field, czyli cebulowe pole istniało i zapewne istnieje po dziś dzień. To miejsce morderstwa detektywa Campbellu (Ted Danson), które dokonali Greg Powell (James Woods) i Jimmy Smith (Franklyn Seales). Z miejsca zbrodni udało się zbiec detektywowi Hettingerowi (John Savage). Nie poznajemy ich jednak od razu, tam, na tytułowym polu. By odpowiednio oddać tragizm całej sytuacji, musimy przecież odpowiednio poznać bohaterów. Być może będziemy kogoś żałować, komuś współczuć…

"The Onion Field" (1979), reż. Harold Becker. Recenzja filmu.
Niezła obsada, prawda? Niestety z tym wiąże się kolejny zarzut. Każdy z aktorów dostał tak mało czasu, że gdy już przyszła pora na jego „występ”, grał ponad to, co powinien. Wręcz zbyt wyraziście, jakby tylko po to, by zostawić zapewne po sobie ślad w produkcji. Można napisać: „to przecież tylko garstka postaci”. To prawda, jednak wydarzenia opowiadają o różnych etapach z ich życia. Przed zbrodnią, w trakcie, w czasie procesu, apelacji, aż do (w przypadku Hettingera) wieku podeszłego (gdy wciąż nie może sobie poradzić z poczuciem winy). Każdy z tych momentów to przecież inny „etap” w życiu bohatera, różniący się diametralnie pod względem dramatycznym od poprzednich i kolejnych.

"The Onion Field" (1979), reż. Harold Becker. Recenzja filmu.
Niemniej jest jeden ciekawy aspekt całej produkcji – Greg Powell i jego motywy działania. Oczywiście był psychopatą, jednak właśnie tutaj doszukiwałbym się potencjału dającego możliwość dogłębnej analizy i co za tym idzie fajnej dyskusji po filmie. Dlaczego wciągnął w zbrodnię Smitha? Dlaczego obarczył go jej konsekwencjami? To, że był psychopatą mi nie wystarczy.

Całość wypada średnio, ponieważ mniej więcej od 1/3 filmu żałowałem, w którą stronę poszła cała realizacja.

5/10 - średni



Czas trwania: 122 min
Gatunek: Kryminał
Reżyseria: Harold Becker
Scenariusz: Joseph Wambaugh (powieść), Eric Roth 
Obsada:
John Savage, James Woods, Ted Danson, Christopher Lloyd
Zdjęcia: Charles Rosher Jr.
Muzyka: Eumir Deodato