PoNapisach
Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

The Walk. Sięgając chmur (2015)

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"Robert Zemeckis, bezsprzecznie jeden z filarów hollywoodzkiego mainstreamu, kolejny raz wykorzystuje każdego centa z budżetu przeznaczonego na swoją produkcję. Jeżeli więc chodzi o box office, Zemeckis to pewna karta. Teraz z pewnością będzie tak samo i The Walk zwróci się z nawiązką, chociaż niekoniecznie na rynku europejskim. 









Ponieważ to co powinno być tłem wybija się w sposób bardzo sugestywny na plan pierwszy, przez cały seans czułem, że historia „spaceru po linie” jest tylko dodatkiem… Philippe Petit, genialny kuglarz i linoskoczek, był od pewnego czasu owładnięty obsesją. To był okres, gdy w Paryżu dając uliczne występy na monocyklu i linie rozwieszonej między latarniami zobaczył te dwie smukłe, rosnące powoli, lecz konsekwentnie w górę, wieże World Trade Center. Miały być wyższe niż wieża Eiffla. Miały być wyższe od wszystkiego co do tej pory zbudował człowiek. Co najważniejsze dla Petita, wieże miały być dwie i to całkiem niedaleko od siebie… zaledwie 42,7 metra. Od tamtej pory rozpoczął przygotowania do artystycznego przestępstwa stulecia.

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"
To zaskakujące jak los sprawił, że w historii doszło do „spotkania” wież WTC i linoskoczka. Były nieukończone (brakowało kilku pięter), a Petit był w swojej najlepszej formie. No i sam fakt wykonania tego czynu był prawdopodobny głównie ze względu na ułożenie obu wież i ich bliźniaczy charakter.

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"
Prawdziwe wydarzenia służące za podstawę do nakręceniu filmu już  raz były opowiedziane (i to w doskonały sposób) w dokumencie Man On Wire (2008) w reżyserii Jamesa Marsha (reżyser zeszłorocznego, docenionego przez krytyków Theory of Everything). Świetnie zmontowany, z ciekawym wykorzystaniem kompozycji na fortepian autorstwa Erika Satiego. Bogaty w archiwalne nagrania z Petitem jako narratorem, był obrazem kompletnym. Obrazem, który był dokumentem, a nie fabułą wspomaganą efektami specjalnymi.

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"
Dlaczego zatem Robert Zemeckis podjął się sfabularyzowania autobiograficznej książki Phillipa Petita? Zemeckis zawsze daje nadzieję na kolejny krok do przodu przy wykorzystaniu cgi w służbie kina. The Walk: Sięgając chmur ma najlepsze skonstruowane przez specjalistów grafików w zaciszu klimatyzowanych biur budynki, które już nie istnieją. Gdy pojawiają się na ekranie, czy to przy szybkim przejeździe kamery z lecącym na nas stalowym profilem w 3D, czy też gdy zwyczajnie stoją, historia linoskoczka gdzieś zanika…

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"
Joseph Gordon-Levitt jest oczywiście świetny jak zwykle. To postać Petita wydaje się po prostu nijaka. Podejrzewam, że przez całe życie nikt do niego tak naprawdę nie dotarł, a on sam ma z pewnością problemy z otwieraniem się na ludzi. Co zatem można wykrzesać aktorsko z historii o gościu, który uciekał na linę, by łazić w tę i z powrotem, a po sztuczce uśmiechał się do publiczności? Ja już dostrzegłem tę specyficzną przywarę w dokumencie. Tak naprawdę o samym człowieku nie dowiedziałem się nic. Gordon-Levitt jako narrator opowiada o przygotowaniach i robi to z uroczym francuskim akcentem. Jednak cała opowieść może się spodobać o niebo bardziej osobom, które nie miały styczności ze wspomnianym dokumentem. Sam styl realizacyjny przypominał mi za bardzo Hugo i jego wynalazek Martina Scorsese. Dopieszczone idealne ujęcia Paryża lat 20-tych można by sprzedawać jako widokówki. A nieco slapstickowe zagrania trzeciego planu (które miały dodać humoru) irytowały mnie.

Recenzja filmu "The Walk: Sięgając Chmur"

Nie dostaniecie zapewne odpowiedzi na żadne pytanie, które ułożyliście sobie przed seansem. Wszystko prowadzi do tego, by pochwalić się wygenerowanymi komputerowo wieżowcami. Ale wiecie co? Nie widzę na horyzoncie drugiej takiej okazji, by zobaczyć tak dobrze wykorzystany efekt 3D na dużym ekranie.

Za seans dziękuję sieci kin:
Cinema City
6/10 - niezły

Czas trwania: 123 min
Gatunek: Biograficzny
Reżyseria: Robert Zemeckis
Scenariusz: Robert Zemeckis, Christopher Browne, Philippe Petit (powieść To Reach the Clouds)
Obsada: Joseph Gordon-Levitt, Ben Kingsley
Zdjęcia: Dariusz Wolski
Muzyka: Alan Silvestri