Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

Pierwszy sezon “Westworld” jako ukazanie problemów etycznych związanych z dynamicznym rozwojem technologicznym.

Temat rozwoju sztucznej inteligencji budzi w nas swoisty niepokój. Jest to naturalna, ludzka reakcja- strach przed tym, co nieznane. Sztuczna inteligencja (SI) „to zdolność maszyn do wykazywania ludzkich umiejętności, takich jak rozumowanie, uczenie się, planowanie i kreatywność”(1). Obecnie, rozwój technologiczny postępuje w ekspresowym tempie. I nawet jeśli teraz naszą jedyną codzienną stycznością ze sztuczną inteligencją jest rozmawianie z Siri na urządzeniach firmy Apple, tak na przestrzeni kilku lat może się to rażąco zmienić. Niewiele tak naprawdę wiemy o SI i o etapach jej rozwoju. Nie wiemy, jakie problemy mogą się wiązać z wprowadzeniem sztucznej inteligencji do codziennego życia i jak nowoczesna technologia może je zmienić. Możliwe, że dowiemy się tego w przyszłości, jednak trudno jest konkretnie określić, jak odległa jest to przyszłość. Możliwe, że dowiedzą się tego dopiero przyszłe pokolenia. Swoją własną, ponurą wizję przyszłości prezentuje serial Westworld. Przedstawia wyobrażenie o przyszłości i problemy, jakie mogą nas spotkać za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat. Na potrzeby tej analizy skupię się na pierwszym sezonie serialu produkcji HBO, który w moim mniemaniu był najbardziej spójny jako całość i najciekawszy pod względem ukazania problemu, który pragnę poruszyć. Będę się także odwoływać do fragmentów serii 2. i 3. serialu. Jest to złożona, dystopijna opowieść poruszająca ważny problem społeczny związany z dynamicznym rozwojem technologicznym. Przytoczę kilka scen oraz elementów fabularnych, które, moim zdaniem, najlepiej obrazują to zjawisko.

Serial Westworld swoją międzynarodową premierę miał 2 października 2016 roku. To produkcja na licencji HBO z gatunku science-fiction, a za jej reżyserię odpowiedzialni są Jonathan Nolan oraz Lisa Joy. Jonathan Nolan współpracował już jako scenarzysta ze swoim bratem Christopherem Nolanem nad sagą Mroczny Rycerz oraz filmami Memento czy Interstellar. Jednym z producentów Westworld jest J.J. Abrams- reżyser VII oraz XIX epizodu Gwiezdnych Wojen. W Polsce serial nie osiągnął takiej popularności, jak w rodzimych Stanach Zjednoczonych. Warto zaznaczyć, że jest to serial złożony, posiada kilka linii fabularnych prowadzonych jednocześnie, co może być kłopotliwe dla niezbyt cierpliwego widza. Opiera się na filmie o tym samym tytule z 1973 roku w reżyserii Michaela Crichtona. Do tej pory ukazały się trzy sezony serialu Westworld, a czwarty jest na etapie zdjęć. 1. sezon składa się z dziesięciu odcinków, z czego każdy z nich trwa mniej więcej godzinę. Pierwsza seria opowiada o futurystycznym i nowoczesnym parku rozrywki, który znajduje się na jednej z wysp Stanów Zjednoczonych. Jest on utrzymany w stylistyce Dzikiego Zachodu. Spotkamy tam wszystko, co możemy ujrzeć w klasycznych westernach: małe miasteczka, szeryfów, konie, kowbojskie kapelusze, rewolwery, domy publiczne, saloony i dużo, dużo więcej. Jak okazuje się w późniejszych sezonach, takich parków rozrywki jest więcej: przykładowo, Shogunworld, który jest stylizowany na okres Edo w epoce feudalnej Japonii. Wszystkich parków jest w sumie sześć, jednak sezon pierwszy dopiero pod koniec ujawnia ich istnienie. Skupmy się jednak na tytułowym parku Westworld, który jest miejscem akcji pierwszej serii.

Akcja dzieje się około 2050 roku. Park został stworzony przez dwóch genialnych naukowców: Roberta Forda (Anthony Hopkins), który osobiście nadzoruje park oraz zmarłego Arnolda Webera (Jeffrey Wright). Park zamieszkany jest przez hosty- roboty obdarzone sztuczną inteligencją, które do złudzenia przypominają ludzi. Zachowują się i mówią jak ludzie, ale wewnątrz zaprogramowani są tak, aby odgrywać różne role w parku i swoje własne linie fabularne. Park dla gości, którzy do niego przybywają, jest ich własnym placem zabaw. Mogą tam spełniać swoje najmroczniejsze fantazje i ulegać najgorszym ludzkim instynktom. Koszt pobytu w parku za jeden dzień wynosi 40 tysięcy dolarów, stąd zazwyczaj są to ludzie bogaci, znudzeni codziennością i poszukujący wrażeń rodem z amerykańskich westernów. Podczas gdy dla gości Westworld jest miejscem, gdzie mogą przeżyć niezapomniane przygody i spełniać różne zachcianki, dla hostów jest to miejsce pełne zniewolenia, rozlewu krwi i śmierci. Ich własne historie są dla nich pułapką, z której nie mogą uciec, ponieważ tak są zaprogramowane. Jedyną zasadą parku jest to, że hosty nie mogą zabijać ludzi. Goście mogą znęcać się i mordować hosty, a na drugi dzień roboty i tak zostają przywrócone do życia w centrum dowodzenia parku. W tamtym miejscu hosty są naprawiane, udoskonalane, usuwana jest im pamięć, a cały park jest kontrolowany. Wszystko się zmienia, gdy w niektórych hostach zaczyna rodzić się samoświadomość i zaczynają pojawiać się poważne usterki w ich funkcjonowaniu. Przykładowo, Maeve (Thandie Newton) jest hostem, a jej linią fabularną jest bycie burdelmamą w saloonie w małym miasteczku Sweetwater. Zaczynają jej powracać wspomnienia z poprzedniej linii narracyjnej, w której miała córkę i razem mieszkały na ranczu niedaleko Sweetwater. Niedługo później odnajduje rysunki swojego autorstwa, których namalowania nie pamięta. Przedstawiają dokładnie tę samą postać: mężczyznę w białym kaftanie (czyli członka obsługi parku, który zabiera zabite hosty do centrum zarządzania Westworld, gdzie zostaną naprawione). Maeve zaczyna być coraz bardziej świadoma tego, co się dzieje i rozpoczyna się jej ucieczka przed linią fabularną, w której jest uwięziona. Planuje odnaleźć swoją córkę z poprzedniego życia i uciec z Westworld do realnego świata. Serial sugeruje nam, że Maeve osiągnęła samoświadomość i ma wolną wolę. Jednak później okazuje się, że wszystkie jej akcje były zaplanowane przez twórcę parku- Roberta Forda, co doprowadza Maeve do szału. W późniejszych sezonach jednak staje się już istotą świadomą i dąży do zemsty.

Następnie przyjrzyjmy się gościom parku. Do Westworld przyjeżdża dwóch mężczyzn: stały bywalec parku- Logan (Ben Barnes), oraz jego szwagier- William (Jimmi Simpson), który jest tu po raz pierwszy. Logan wobec hostów zachowuje się okrutnie: zabija je na każdym kroku, nie odczuwa żadnej empatii czy współczucia, traktuje je jak zabawki i w kółko powtarza Williamowi, że hosty to tylko roboty zaprogramowane, aby sprawiać im przyjemność. Natomiast William jest wrażliwy na cierpienie hostów, nie czuje satysfakcji z ich zabijania, a nawet zakochuje się w jednej z nich. Początkowo widać wyraźny kontrast pomiędzy empatycznym podejściem do hostów oraz kompletnie wyzutym z moralności. Stąd pomiędzy Williamem a Loganem stale pojawiają się konflikty. Na przykładzie Williama widać jednak jak park wpływa na ludzi. Z biegiem lat, z wrażliwego Williama zmienia się w Mężczyznę w Czerni (Ed Harris), który staje się stałym bywalcem parku. Nieustannie poszukuje nowych wrażeń i zabija z zimną krwią. Stopniowo przechodzi przemianę z dobrego człowieka w okrutnego wielbiciela przemocy. Zaczyna przypominać Logana, z którym kiedyś zupełnie się nie zgadzał.

Kolejnym przykładem hosta jest Dolores (Evan Rachel Wood). Jest ona najstarszym hostem w parku. W pewnym momencie, podobnie jak Maeve, zaczynają przypominać się jej momenty z poprzedniego życia. Dolores słyszy głos w swojej głowie, który mówi jej, co ma robić. Nie wie jednak, do kogo on należy. Później uświadamia sobie, że przez ten cały czas był to jej własny głos. Dolores jako jedyny host w pierwszym sezonie staje się zupełnie świadomą istotą. Jej historia łączy się bezpośrednio z Arnoldem.

Wspomniałam wcześniej o dwóch twórcach Westworld: Robercie Fordzie oraz zmarłym Arnoldzie Weberze. Pod koniec sezonu dowiadujemy się o okolicznościach śmierci tego drugiego. Arnold nie chciał otwierać parku, bo twierdził, że hosty to istoty, które wkrótce będą świadome i zyskają wolną wolę. Przerażało go okrucieństwo, jakie spotka je w parku. Twierdził, że po osiągnięciu samoświadomości niczym nie różnią się od ludzi. Okazuje się, że Arnold po kryjomu rozmawiał z Dolores i uczył ją, jak osiągnąć samoświadomość. Gdy zdaje sobie sprawę jak jest ona blisko, stara się przekonać swojego współpracownika Forda, aby nie otwierać parku, ponieważ byłoby to co najmniej nieetyczne (mówi do Dolores „Nie możemy otworzyć parku. Jesteście żywymi istotami”). Ford nie chciał się zgodzić, więc Arnold kazał Dolores zabić wszystkie hosty oraz siebie, aby oszczędzić im „losu gorszego, niż śmierć”. To jednak nie powstrzymało Roberta Forda.

Cały sezon kończy się wielką galą w parku, zorganizowaną przez Forda. Uczestniczy w niej cały zarząd Westworld. Gala przybiera jednak tragiczny obrót. Dochodzi do buntu hostów, które zaczynają zabijać wszystkich gości wydarzenia, łącznie z Robertem Fordem, który to wszystko zaplanował. Bunt przebiega pod przewodnictwem Dolores, która jest już w stu procentach świadomą istotą i pamięta wszystko, co się wydarzyło w parku od czasu jego powstania. Od tego momentu, jej jedynym celem jest zemsta na tych, którzy przed tyle czasu zniewalali ją oraz inne hosty.

Drugi sezon rozpoczyna się bezpośrednio po wydarzeniach z pierwszego. Opowiada o dalszych dziejach buntu hostów oraz walce ludzi o przetrwanie w parku. Tam już nie tylko Dolores osiąga samoświadomość, ale coraz więcej hostów. Druga seria odkrywa przed nami także istnienie innych parków. Jak wspomniałam, jest to serial przeznaczony raczej dla cierpliwych widzów, ponieważ przy pierwszym oglądaniu produkcja może wydawać się zbyt zawiła. Wszystkiego pozornie dowiadujemy się w finale, a jednocześnie mamy jeszcze większy mętlik w głowie. Dopiero oglądając serial po raz drugi jesteśmy w stanie spostrzec rzeczy, które wcześniej umknęły naszej uwadze. Sami twórcy wielokrotnie promowali swój tytuł hasłem: „Diabeł tkwi w szczegółach” (2).

W kontekście problemu szybkiego rozwoju technologii oraz nieznanych jego skutków, warto także wspomnieć o serialu Black Mirror, który porusza tę kwestię wielokrotnie. Ze sztuczną inteligencją mamy styczność już na co dzień: oprócz wcześniej wspomnianej Siri, korzystamy także m.in. z Alexy, która jest inteligentnym przenośnym głośnikiem. Istnieją też inteligentne domy, które w reakcji na nasze komendy głosowe otwierają rolety, zapalają światło, zamykają drzwi etc. Powstało wiele filmów, które poruszają tematykę opanowania świata przez roboty: chociażby Ja, robotTerminator czy Ex-Machina (w tym dziele widzimy, że jedyną różnicą pomiędzy ludźmi, a robotami są ludzkie emocje, przez które zawsze będziemy słabsi). Aktualnym przykładem jest Lil Miquela, która jest avatarem wygenerowanym przez CGI, a także influencerką i modelką. Udziela wywiadów, wypowiada się tak, jak człowiek, a nawet prowadzi swój profil na Instagramie. Kreowana jest na robota obdarzonego sztuczną inteligencją, ale tak naprawdę nim nie jest. Natomiast wiele użytkowników Internetu jest zwolennikami teorii, że w rzeczywistości jest ona jednak robotem AI. Stąd od kilku lat w sieci trwa dyskusja na ten temat, a zdania dalej są podzielone. Dzięki Lil Miqueli można sobie wyobrazić jak to zjawisko może przebiegać w przyszłości. Pod różnymi materiałami z jej udziałem możemy znaleźć wiele komentarzy o treści: „This is so scary”, „Robots are taking over the world” i tym podobne. Kluczowym problemem jest także stopniowe zastępowanie ludzi maszynami obdarzonymi sztuczną inteligencją (tak jak w przypadku Miqueli, która „zabiera” pracę innym modelkom). Przykładem są wielkie korporacje, które inwestują w nowoczesne maszyny, tym samym zabierając miejsca pracy ludziom.

Westworld hosty uświadamiają sobie, że ich życie to fikcja, z której nie mogą się wydostać. Jej reżyserem jest człowiek. Gdy stają się świadome, niemalże od razu buntują się i próbują unicestwić gatunek ludzki i, używając języka filmowego, „przejąć kontrolę nad światem”. Westworld świetnie przenosi na ekrany obecne nastroje społeczne, w tym przypadku jest to obawa przed buntem maszyn w przyszłości. Boimy się tego, czego nie znamy. Wiemy o istnieniu sztucznej inteligencji, ale nie wiemy na jakim etapie rozwoju się ona znajduje. Z tego powodu nie wiemy co przyniesie przyszłość. Pytania, które się nasuwają, brzmią: Czy jest to możliwe, aby roboty zyskały wolną wolę? Czym roboty różniłyby się od nas, skoro wyglądają, myślą i czują jak my? Są to pytania, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Tak czy inaczej, serial ten odzwierciedla nasze obawy. Z wypowiedzi twórców w różnych wywiadach wynika, że był to świadomy zabieg.

Adrianna Wrona

(1) https://www.europarl.europa.eu/news/pl/headlines/society/20200827STO85804/sztuczna-inteligencja-co-to-jest-i-jakie-ma-zastosowania

(2) Stworzyli nawet specjalną stronę internetową, która ma nadać realizmu produkcji. Można ją znaleźć pod adresem: https://discoverwestworld.com/#explore.