PoNapisach
Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

Drug War (2012)

Recenzja filmu "Drug War" (2012), reż. Johnnie ToJestem pod wielkim wrażeniem zarówno realizacji, samej historii, jak i służb policyjnych w Chinach. Pierwsze skojarzenie to Miami Vice Michaela Manna. Jednak tam gdzie Mann w pewnym momencie zwolnił i rozciągnął akcję w czasie (choć niedługim), to Johnnie To kopnął mocniej, zacisnął pętlę i dopieścił finał uliczną apokalipsą à la Gorączka (notabene również Manna).

Dwóch bohaterów, gliniarz i bandzior. Jeden zrobi wszystko, by wykiwać kostuchę, w tym przypadku pójdzie na każdy układ, gdyż za handel narkotykami grozi mu kara śmierci. A w Chinach nie ma zmiłuj. Timmy (Louis Koo) zrobi więc wszystko i poświęci każdą rzecz na świecie, by nie zginąć. Natomiast kapitan Zhang (Honglei Sun) zrobi wszystko, by uderzyć jeszcze wyżej i zgarnąć jeszcze grubszą rybę. Timmy chociaż płotką nie jest, to jest tylko drzwiami, albo raczej zaporą do wielkiego łowiska. Trzeba go tylko dobrze urobić, naobiecywać i przed zmrokiem wrócić z siatką pełną sumów. Tak sobie myślał kapitan Zhang. Pomylił się.

Znacie ten motyw z fajerwerkami, które cały czas strzelają przetaczając się po ulicy? Taki jest ten film. Zaczyna się od wystrzału i tempo nie zwalnia do końca. Zaczyna się od złapania Timmiego i w zasadzie na tym mogłoby się skończyć. Jednak kapitan Zhang zarzuca przynętę (po seansie można by skłonić się do postawienia pytania: kto na kogo zarzucił przynętę?). Od płotki (Timmy) przechodzi do większych rybek widząc gdzieś tam na horyzoncie  coraz większe okazy.

Recenzja filmu "Drug War" (2012), reż. Johnnie To

Tampo akcji i kolejne pospieszne decyzje policji przypomniały mi rzeczywiście seans Miami Vice Michaela Manna. To kilka zdań, kolejny deal, hotel, wejście w rolę i jedziemy dalej. Wybuchające non stop fajerwerki w końcu doleciały do ściany…

Recenzja filmu "Drug War" (2012), reż. Johnnie To

Konfrontacja gliniarzy i bandytów na ulicy (chociaż fajnie by było, gdyby ten fragment nie rozgrywał się na prowincji, lecz w centrum) to majstersztyk i doskonałe pokazanie charakteru człowieka, który chce przeżyć za wszelką cenę. To również cyniczny przestępczy świat, gdzie przyjaźnie są liczone stanem konta, a nie zażyłościami z podwórka. Mocarny Honglei Sun w roli gliniarza nie odpuszcza do końca. Nawet gdy kolejne twisty stawiają go na przegranej pozycji zachowuje spokój policyjnego psa do końca. Nie ma zamiaru puścić raz złapanego kąska. Natomiast Louis Koo (jako Timmy) to kanalia pierwszego sortu. Przestępcze życie nauczyło go żyć w kłamstwie i fortelami oraz charakterem szumowiny, ale i twardą ręką toruje sobie drogę do wolności. Genialny pojedynek dwóch aktorów i twarda konfrontacja obu postaci. Na ulicy, w pościgu, bez czasu na złapanie oddechu.

Polecam.

Film możecie obejrzeć za darmo na VOD.PL, o tutaj

Czas trwania: 107 min
Gatunek: Thriller
Reżyseria: Johnnie To
Scenariusz: Ka-Fai Wai, Nai-Hoi Yau, Ryker Chan, Xi Yu
Obsada: Honglei Sun, Louis Koo
Zdjęcia: Siu-Keung Cheng
Muzyka: Xavier Jamaux

  • Przyjemny film, widziałem, na którejś edycji Festiwalu Pięciu Smaków. Taka efektownie zrealizowana anty-narkotykowa produkcja prosto z Chin.

    • Zazdroszczę Wam tych festiwali. Praktycznie co miesiąc odbywa się jakaś filmowa impreza w Warszawie.