PoNapisach
Tumblr Instagram Facebook Twitter
NAJNOWSZE LOSOWE
STREFA VHS

Mel Gibson

Mel GibsonUrodzony 3 stycznia, Mel Gibson

Przede wszystkim aktor. Swoją przygodę z reżyserią Gibson zaczął w 1991 roku od dokumentu Mel Gibson Goes Back to school, w którym uczy przyszłych aktorów sztuki grania szekspirowskiego Hamleta. Była to produkcja skierowana na rynek telewizyjny i wątpię czy ktokolwiek z nas to widział. Szukałem, ale nie znalazłem. Szerszemu gronu publiczności dał się poznać jako reżyser w roku 1993, swoim kinowym debiutem Człowiek Bez Twarzy. W moim sercu Gibson na stałe zagościł jako twórca jednym tytułem…



Obejrzana filmografia Mela Gibsona wraz z subiektywnymi ocenami w liście poniżej. Zachęcam do komentowania.

   MIEJSCE 3   

The Man Without a Face - Człowiek Bez Twarzy (1993)

The Man Without a Face – Człowiek Bez Twarzy (1993).  Dobry i porządnie nakręcony debiut. W głównej roli sam reżyser, Mel Gibson. Opowieść o żyjącym na odludziu nauczycielu, o którym świat zapomniał. A może on sam chciał być zapomniany? Oszpecony, z niebezpieczną tajemnicą za plecami zostaje w końcu odnaleziony przez młodego chłopaka. Mężczyzna zaprzyjaźnia się z dzieciakiem i staje się jego nauczycielem, przewodnikiem, nawet… ojcem. Nie chciałbym zdradzać wszystkiego, ale wierzcie mi, że całość nie jest tak słodka, jak to może wyglądać z mojego opisu… 7/10

   MIEJSCE 2   

Apocalypto (2006).

Apocalypto (2006). Quentin Tarantino uznał Apocalypto za arcydzieło do momentu, gdy dowiedział się, iż Gibson stworzył swój obraz wykorzystując w większości scen, tak znienawidzoną przez twórcę Wściekłych Psów, technikę cyfrową. (to jedno z ostatnich cytatów z książki o Q, już ją kończę :). No, ale przecież to nie są czasy Ben-Hura, gdzie można było zaprząc do filmu tysiące statystów… Koszta, koszta i jeszcze raz koszta. Apocalypto to nie tylko historyczne widowisko o kulturze Majów. To przede wszystkim brutalne kino akcji dumnie opatrzone kategorią R. Film o ucieczce wojownika mającego być ofiarą na boskim ołtarzu. Przeznaczony śmierci wyrywa się z jej objęć. Pełna namiętności i dramatyzmu opowieść. Trochę jak kino przygodowe w stylu ucieczki Johna Rambo. Główny bohater u Gibsona też walczy sam przeciw wszystkim. Wspaniałe zdjęcia i muzyka. Kategoria Restricted nie pozwoliła na pełen sukces kasowy filmu. Gibson zrobił film ambitny, z aktorami będącymi rdzennymi mieszkańcami Meksyku. Całość dialogów prowadzona została w dialekcie Majów co tylko dodaje smaczku. Tak sobie pomyślałem, że chętnie bym sobie obejrzał Apocalypto raz jeszcze. 8/10

   MIEJSCE 1   

Braveheart - Braveheart Waleczne Serce (1995)

Braveheart – Braveheart Waleczne Serce (1995). Arcydzieło filmowe. Nie oceniam tu widowiska historycznego i nigdy nie korciło mnie sprawdzanie jak bardzo Gibson mija się z faktami historycznymi. Oceniam tu trzygodzinny seans, który uwolnił wszystkie moje emocje widza, również te najckliwsze w finale :). Braveheart to dla mnie wykurwiste kino zemsty. O gościu, który w pierwszej kolejnoścchce wyrżnąć wszystkich, którzy zabili mu najbliższych, a Szkocja… Szkocja później :). Pamiętam każdy moment w kinie. Pamiętam, gdzie siedziałem na seansie. Nieistniejące już kino Pomorzanin, moje miejsce u góry na balkonie po prawej stronie. I pamiętam tą zajebistą wściekłość na twarzy Williama Wallace’a, gdy jechał na pierwszego Angola. Z takim człowiekiem nie można było zasiąść do negocjacji. Przynajmniej na początku jego krwawej drogi. Ach, jak on ich wszystkich pięknie wyżynał. Sceny batalistyczne, muzyka, oscarowe zdjęcia Johna Tolla. Ja wiem, że ta historia jest przepełniona patosem. Jednak ja ten patos kupuję od sekwencji początkowych, aż po napisy końcowe. (Ale plakaty do takiego filmu to uważam, że kiepskie zrobili). 10/10
 
Nie widziałem jednego filmu Gibsona i absolutnie mi ku temu nie spieszno. Historia jest inna niż z Tajtanikiem (który postanowiłem obejrzeć do urodzin Jamesa Camerona). Pasja… hmm. Pasja odniosła ogromny sukces kasowy, jednak ja (i na tym poprzestanę, żeby nikogo nie urazić 🙂 nie znajduję w tej opowieści niczego ciekawego. Na 2016 rok zapowiadany jest kolejny film w reżyserii Mela Gibsona. Hacksaw Ridge ma być opowieścią o wojskowym lekarzu odbywającym służbę na Okinawie w czasie II Wojny Światowej. Wszystko pięknie i fajnie, ale angaż do głównej roli Andrew Garfielda nie nastraja optymistycznie.

Jak wygląda Wasza lista dokonań reżysera? Zachęcam do komentowania.

 

  • U mnie wygląda dokładnie tak samo. Braveheart oglądam za każdym razem jak leci na Polsacie, obok Królowej Margot to mój ulubiony film historyczny. Apocalypto również dostarcza masy emocji, a Człowiek bez twarzy to bardzo udany debiut i wprawka przed większymi projektami. Widziałem też Pasję i choć umieściłbym na ostatnim miejscu to nie uważam, że to zły film. Gdybym miał robić ranking filmów biblijnych to na pewno film Gibsona znalazłby się w czołówce.

  • Z filmów wyreżyserowanych przez Gibsona widziałam jedynie Waleczne Serce oraz Pasję. Zacznę od tego drugiego, który jak dla mnie był zbyt naturalistyczny. Owszem poruszał i wyciskał łzy, ale ta brutalna oprawa, była (przynajmniej dla mnie) zbyt brutalna, choć nie wątpię, że tak, albo i gorzej, wyglądało to w tamtych czasach. Jeśli chodzi o Waleczne Serce to, choć widziałam to dawno temu, film świetny i zdecydowanie bardziej do mnie przemówił niż Pasja.

  • Nie jestem w stanie obejrzeć żadnego filmu z Gibsonem dłużej niż 10 minut. Ale "Pasja" zrobiła na mnie ogromne wrażenie, ten film zupełnie do Gibsona, nawet reżysera nie pasuje, bazując na zupełnie innych, głębszych emocjach. Dzięki niemu jestem trochę mnie cięta na Mela, chociaż wiem, że prywatnie niezły z niego numer.

  • Mel Gibson to klasa sama w sobie. Według mnie najlepszy jego film to Pasja, choć Braveheart też robi ogromne wrażenie za każdym razem gdy tylko go oglądam. Są to jednak zupełnie inne filmy i ciężko ich zestawiać i porównywać.
    Jednak Mel zawsze będzie kojarzył mi się jako Martin "Zabójcza Broń" Riggs i tyle w temacie
    Pozdrawiam w Nowym Roku.

  • Zastanawiałem się właśnie, czy postawisz na Braveharta 😀 Ja tam bym się troszkę wahał, bo ta Pasja jest naprawdę przyzwoicie zrobiona – ja tam też żadnym fanatykiem nie jestem, ale w czysto filmowy sposób jest to ciekawy i pełny emocji film 😉 Nie wiem czy lepszy niż Bravehart (genialne kino), ale to już zależy kto co lubi 😉

  • Ja się ciągle waham pomiędzy "Apocalypto" a "Braveheart" i chyba jednak odrzucę epę i wybiorę "Apocalypto". Świetny film przygodowy, nie widziałam lepszego prawdę mówiąc. Jest ciut naciągany momentami. Interesowałam się swego czasu kulturą Majów i trochę Mel nagiął rzeczywistość, ale to film gad demit! Każdy ma prawo do własnej wizji:)

  • O, widzę że "Pasja" jest tu przez przedmówców stawiana na równi z Braveheart. Nie dziwi mnie to, bo to jest naprawdę solidna rzecz bliska horrorowi (nie brakuje scen gore). I dlatego nie ma sensu lekceważyć tej produkcji ze względu na tematykę. Jeśli jesteś ateistą to potraktuj ten film jak adaptację książki fantasy 😉

  • No jak sobie coś wbiję do bani to już nie wyjdzie 🙂 Inaczej niż fantasy bym tego nie mógł odebrać, jednak wciąż mi nie po drodze z filmem.

  • Dokładnie. Jak się interesowałaś to pewnie wyłapiesz niedociągnięcia. Ale laika takie "Apocalypto" potrafi zmiażdżyć dbałością o szczegóły

  • Nie mam tv, ale znalazłem specjalnie dla Ciebie! Już jutro ponownie "Zabójcza Broń". Tym razem w Tvn. Riggs to jeden z lepszych psów gończych w historii kina.

  • Ciężki do stworzenia ranking. Z biblijnych to na pierwszym miejscu dałbym "Żywot Briana". Jeżeli chodzi o Bravehearta w Polsacie to niezła jazda musi być z seansem 🙂 Zaczynasz o 20:00 a kończysz z reklamami po północy 🙂

  • "ale to już zależy kto co lubi ;)" Na tym bym poprzestał :):)

  • Chodzi o Gibsona aktora? Przecież to bożyszcze jest 🙂 Podobno 🙂 Miał tyle różnych ról, że na pewno znajdzie się chociaż jedna w której się Tobie podobał.

  • No to "Apocalypto" pod względem brutalności jest pewnie pomiędzy "Pasją" a "Walecznym Sercem"

  • Dzięki, ale ja też nie mam tv 🙂
    Za to mam na DVD komplet czterech części i co pewien czas sobie przypominam (najważniejsze, że bez reklam co 20 minut)

  • FREEEEEEEEEEEDOOOOOOOOOOOOOM – i m.in. dlatego Braveheart jest najlepszym filmem Mela
    A Pasja – bardzo realistyczny i krwawy spektakl z umierania Jezusa.

  • Pingback: Przełęcz ocalonych (2016) - Po napisach | z pasją o filmach()