<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Bóg jeden wie, panie Allison	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2018/10/bog-jeden-wie-panie-allison.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2018/10/bog-jeden-wie-panie-allison.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Mon, 05 Aug 2019 17:43:55 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: John Huston - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2018/10/bog-jeden-wie-panie-allison.html#comment-9640</link>

		<dc:creator><![CDATA[John Huston - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Aug 2019 17:43:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ponapisach.pl/?p=16174#comment-9640</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Heaven Knows, Mr. Allison &#8211; Bóg jeden wie, panie Allison (1957). John Huston niezwykle mądrze i taktownie rozprawia o różnicach na każdej życiowej płaszczyźnie, od światopoglądu przez oczekiwania i marzenia. Prostolinijny żołnierz (wspaniały w tej aktorskiej kreacji Robert Mitchum) to człowiek poślubiony armii, bez rodziny, bez miłości, który oddał wojsku wszystko, a wojsko wszystko oddało jemu. Siostra natomiast to bogobojna, uczciwa, skromna osoba, wyobrażenie idealnej zakonnicy. Oboje są trwali w swoich „związkach” i przekonaniach. Odnoszą się do siebie z szacunkiem, chociaż ścierają na wielu polach. Uczą się wzajemnie, bo zarówno pan Allison, jak i siostra Angela mają do zaoferowania bardzo wiele. Pojawia się więc fascynacja, jeżeli uczucie, to delikatnie tylko naznaczone jednym spojrzeniem, uśmiechem, słowem. 7/10 Recenzja tutaj [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Heaven Knows, Mr. Allison &#8211; Bóg jeden wie, panie Allison (1957). John Huston niezwykle mądrze i taktownie rozprawia o różnicach na każdej życiowej płaszczyźnie, od światopoglądu przez oczekiwania i marzenia. Prostolinijny żołnierz (wspaniały w tej aktorskiej kreacji Robert Mitchum) to człowiek poślubiony armii, bez rodziny, bez miłości, który oddał wojsku wszystko, a wojsko wszystko oddało jemu. Siostra natomiast to bogobojna, uczciwa, skromna osoba, wyobrażenie idealnej zakonnicy. Oboje są trwali w swoich „związkach” i przekonaniach. Odnoszą się do siebie z szacunkiem, chociaż ścierają na wielu polach. Uczą się wzajemnie, bo zarówno pan Allison, jak i siostra Angela mają do zaoferowania bardzo wiele. Pojawia się więc fascynacja, jeżeli uczucie, to delikatnie tylko naznaczone jednym spojrzeniem, uśmiechem, słowem. 7/10 Recenzja tutaj [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mądrość krwi - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2018/10/bog-jeden-wie-panie-allison.html#comment-9627</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mądrość krwi - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jun 2019 16:08:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ponapisach.pl/?p=16174#comment-9627</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] gatunki na wskroś obejmujące tematykę wyznaniową. Jednak czy to kusił swoich bohaterów (Bóg jeden wie, panie Allison, ale i Noc Iguany), czy pozwalał im dostąpić boskości (Człowiek, który chciał być [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] gatunki na wskroś obejmujące tematykę wyznaniową. Jednak czy to kusił swoich bohaterów (Bóg jeden wie, panie Allison, ale i Noc Iguany), czy pozwalał im dostąpić boskości (Człowiek, który chciał być [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Afrykańska królowa - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2018/10/bog-jeden-wie-panie-allison.html#comment-9616</link>

		<dc:creator><![CDATA[Afrykańska królowa - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Apr 2019 18:23:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ponapisach.pl/?p=16174#comment-9616</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Wystarczy zerknąć na opinie widzów i krytyków, by szybko stwierdzić, że tytuł jest powszechnie lubiany i ciężko przyczepić się do jakiegoś elementu. Zgadzam się, że w swojej kategorii przygodowego kina rozrywkowego spełnia swoje zadanie. Ma dwójkę sympatycznych bohaterów, którzy pomimo różnic ostatecznie do siebie lgną, jest i pięknie uchwycona natura, co stanowi o kolejnym atucie. A jednak pewna naiwność sprawia, że trudno mi było się w historię zaangażować. Dla fanów Bogarta i Hepburn tytuł rzecz jasna wart jest zobaczenia, ale jeżeli chodzi o nakreślenie relacji dwójki ludzi z przeciwnych biegunów, to zdecydowanie bardziej wolę inny film (pod wieloma względami podobny) Johna Hustona Bóg jeden wie, panie Allison. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Wystarczy zerknąć na opinie widzów i krytyków, by szybko stwierdzić, że tytuł jest powszechnie lubiany i ciężko przyczepić się do jakiegoś elementu. Zgadzam się, że w swojej kategorii przygodowego kina rozrywkowego spełnia swoje zadanie. Ma dwójkę sympatycznych bohaterów, którzy pomimo różnic ostatecznie do siebie lgną, jest i pięknie uchwycona natura, co stanowi o kolejnym atucie. A jednak pewna naiwność sprawia, że trudno mi było się w historię zaangażować. Dla fanów Bogarta i Hepburn tytuł rzecz jasna wart jest zobaczenia, ale jeżeli chodzi o nakreślenie relacji dwójki ludzi z przeciwnych biegunów, to zdecydowanie bardziej wolę inny film (pod wieloma względami podobny) Johna Hustona Bóg jeden wie, panie Allison. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
