<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Glow	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2018/06/glow-sezon-drugi.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2018/06/glow-sezon-drugi.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 Aug 2019 18:51:48 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Glow - sezon trzeci - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2018/06/glow-sezon-drugi.html#comment-9645</link>

		<dc:creator><![CDATA[Glow - sezon trzeci - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Aug 2019 18:51:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=15316#comment-9645</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Wspaniale wypadają wszelkie uczuciowe rozterki, miłosne wpadki, rozmowy o związkach. Scenarzyści wiedzą, że GLOW od początku był zbudowany na podstawie sercowych rozterek, które przy klimacie ejtisów budują odpowiedni nastrój całego serialu. Wiele dobrego przychodzi więc przy pogłębianiu charakterów postaci, gdy podczas niewinnie rozpoczynającej się przygody w kolejnych odcinkach (vide wyjazd na piknik) dowiadujemy się wiele o przeszłości, traumach, a dziewczyny są zmuszone do interakcji w nietypowych dotąd parach. Te relacje dotyczą też ich dojrzewania i zmiany perspektywy, bo przecież każdy szuka i myśli o zajęciu &#8222;po&#8221; show. O ile finał sezonu drugiego dawał jasny sygnał o czym będzie sezon trzeci, grupa była w jednym autokarze, iskrzące się promienie słońca na horyzoncie dawały nadzieję na coś optymistycznego, to finał trzeciego sezonu jest wielką niewiadomą, nitki przyjaźni zostają nadszarpnięte, znajomości i okazja do zbudowania wspólnej przyszłości zakwestionowana.  Natomiast wymiar społeczny i polityczny, który zawsze mi leży na sercu (tak jak nagłaśnianie bolących spraw dotyczących mniejszości seksualnych, uprzedzeń rasowych, wytykanie zachowań seksistowskich, które uważam za misję mediów chcących nazywać siebie &#8222;porządnymi&#8221;), uważam, że tutaj obrał zły kierunek. Przez cały sezon trzeci przewijają się problemy palące współczesną opinię, które najczęściej rozbijają się o problematykę związaną z tożsamością seksualną. Twórcy słusznie zauważają, że temat nie narodził się dzisiaj, a trwa od zarania dziejów i z tymi samymi wątpliwościami musieli zmierzyć się bohaterowie GLOW. Problem ważki i potrzebny stał się aż nadto wybijający z rytmu. Oczywiście GLOW nie mógł być w nieskończoność łatwy i przyjemny i być może tak radykalne opowiedzenie się za tematem powinno wzbudzać tylko aplauz, bo stanowi o tożsamości tytułu, to jednak ja straciłem trochę serce. Nie straciłem natomiast serca dla dziewczyn jako bohaterek. GLOW to wciąż fantastycznie zagrane postaci, które w scenach wzruszających, ale i zabawnych niezmiennie kradną show.  PIERWSZY SEZON &#8211; DRUGI SEZON [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Wspaniale wypadają wszelkie uczuciowe rozterki, miłosne wpadki, rozmowy o związkach. Scenarzyści wiedzą, że GLOW od początku był zbudowany na podstawie sercowych rozterek, które przy klimacie ejtisów budują odpowiedni nastrój całego serialu. Wiele dobrego przychodzi więc przy pogłębianiu charakterów postaci, gdy podczas niewinnie rozpoczynającej się przygody w kolejnych odcinkach (vide wyjazd na piknik) dowiadujemy się wiele o przeszłości, traumach, a dziewczyny są zmuszone do interakcji w nietypowych dotąd parach. Te relacje dotyczą też ich dojrzewania i zmiany perspektywy, bo przecież każdy szuka i myśli o zajęciu &#8222;po&#8221; show. O ile finał sezonu drugiego dawał jasny sygnał o czym będzie sezon trzeci, grupa była w jednym autokarze, iskrzące się promienie słońca na horyzoncie dawały nadzieję na coś optymistycznego, to finał trzeciego sezonu jest wielką niewiadomą, nitki przyjaźni zostają nadszarpnięte, znajomości i okazja do zbudowania wspólnej przyszłości zakwestionowana.  Natomiast wymiar społeczny i polityczny, który zawsze mi leży na sercu (tak jak nagłaśnianie bolących spraw dotyczących mniejszości seksualnych, uprzedzeń rasowych, wytykanie zachowań seksistowskich, które uważam za misję mediów chcących nazywać siebie &#8222;porządnymi&#8221;), uważam, że tutaj obrał zły kierunek. Przez cały sezon trzeci przewijają się problemy palące współczesną opinię, które najczęściej rozbijają się o problematykę związaną z tożsamością seksualną. Twórcy słusznie zauważają, że temat nie narodził się dzisiaj, a trwa od zarania dziejów i z tymi samymi wątpliwościami musieli zmierzyć się bohaterowie GLOW. Problem ważki i potrzebny stał się aż nadto wybijający z rytmu. Oczywiście GLOW nie mógł być w nieskończoność łatwy i przyjemny i być może tak radykalne opowiedzenie się za tematem powinno wzbudzać tylko aplauz, bo stanowi o tożsamości tytułu, to jednak ja straciłem trochę serce. Nie straciłem natomiast serca dla dziewczyn jako bohaterek. GLOW to wciąż fantastycznie zagrane postaci, które w scenach wzruszających, ale i zabawnych niezmiennie kradną show.  PIERWSZY SEZON &#8211; DRUGI SEZON [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
