<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wielka czerwona jedynka (1980)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2017/08/wielka-czerwona-jedynka-1980.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/wielka-czerwona-jedynka-1980.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Dec 2019 20:08:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Lody na patyku - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/wielka-czerwona-jedynka-1980.html#comment-9697</link>

		<dc:creator><![CDATA[Lody na patyku - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Dec 2019 20:08:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=11631#comment-9697</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] już na stałe do Stanów, a dwa lata później w 1980 roku pracował z Samuelem Fullerem przy Wielkiej Czerwonej Jedynce. Możemy oczywiście tylko domniemywać, że lata 50. w Izraelu były przedstawione wiarygodnie, [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] już na stałe do Stanów, a dwa lata później w 1980 roku pracował z Samuelem Fullerem przy Wielkiej Czerwonej Jedynce. Możemy oczywiście tylko domniemywać, że lata 50. w Izraelu były przedstawione wiarygodnie, [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Samuel Fuller - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/wielka-czerwona-jedynka-1980.html#comment-9186</link>

		<dc:creator><![CDATA[Samuel Fuller - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Aug 2017 16:14:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=11631#comment-9186</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;]    MIEJSCE 11       The Big Red One – Wielka czerwona jedynka (1980). Zakończyła się I wojna światowa. Nie uleciał jednak dym z rozgrzanych luf karabinów i nie zastygła jeszcze krew na wszystkich nożach. Wieść o tym wydarzeniu nie dotarła do wszystkich tak szybko, jak powinna była. Dla amerykańskiego żołnierza niemiecki żołdak był wciąż wrogiem i jak wróg został potraktowany. Dla przypomnienia tej śmierci i zajścia, oznaczenie z niemieckiego munduru – jedynka dało początek nazwy dla oddziału amerykańskiej Pierwszej Dywizji Piechoty. Sierżant wraca w nowej formacji na front w 1942 roku. Tym razem ląduje w Afryce. Wielka czerwona jedynka to najdroższa produkcja jaka wyszła spod ręki Fullera. Wprawdzie 4,5 mln dolarów jak na kino wojenne to wciąż mało, jednak dla autora kina niezależnego, autorskiego i niskobudżetowego to aż nadto. Wprawdzie &#8222;wysokobudżetowych&#8221; scen jest tu tyle co nic, jednak trzeba wziąć pod uwagę rozmach, którego nie widać gołym okiem. Kręcony w Irlandii, USA i Izraelu film przesycony jest brutalnym realizmem.Najważniejsza jest tu droga od wojennej nieświadomości (Afryka), przez piekło Europy i zwieńczenie działań w szpitalu dla obłąkanych oraz przekroczenie bram zdrowego rozsądku, czyli scen finałowych i wyzwolenia obozu koncentracyjnego. Wojna jest więc tutaj wyraźnie sprawcą największego spustoszenia w umysłach młodych ludzi, bo wojennej pożogi jako takiej na filmowych kadrach nie uświadczymy za wiele. Ale nie o to Fullerowi chodziło, bo przecież nasz filmowy bezkompromisowiec za nic miał sobie &#8222;epickość&#8221; i interesował go zawsze człowiek. 7/10 RECENZJA TUTAJ [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;]    MIEJSCE 11       The Big Red One – Wielka czerwona jedynka (1980). Zakończyła się I wojna światowa. Nie uleciał jednak dym z rozgrzanych luf karabinów i nie zastygła jeszcze krew na wszystkich nożach. Wieść o tym wydarzeniu nie dotarła do wszystkich tak szybko, jak powinna była. Dla amerykańskiego żołnierza niemiecki żołdak był wciąż wrogiem i jak wróg został potraktowany. Dla przypomnienia tej śmierci i zajścia, oznaczenie z niemieckiego munduru – jedynka dało początek nazwy dla oddziału amerykańskiej Pierwszej Dywizji Piechoty. Sierżant wraca w nowej formacji na front w 1942 roku. Tym razem ląduje w Afryce. Wielka czerwona jedynka to najdroższa produkcja jaka wyszła spod ręki Fullera. Wprawdzie 4,5 mln dolarów jak na kino wojenne to wciąż mało, jednak dla autora kina niezależnego, autorskiego i niskobudżetowego to aż nadto. Wprawdzie &#8222;wysokobudżetowych&#8221; scen jest tu tyle co nic, jednak trzeba wziąć pod uwagę rozmach, którego nie widać gołym okiem. Kręcony w Irlandii, USA i Izraelu film przesycony jest brutalnym realizmem.Najważniejsza jest tu droga od wojennej nieświadomości (Afryka), przez piekło Europy i zwieńczenie działań w szpitalu dla obłąkanych oraz przekroczenie bram zdrowego rozsądku, czyli scen finałowych i wyzwolenia obozu koncentracyjnego. Wojna jest więc tutaj wyraźnie sprawcą największego spustoszenia w umysłach młodych ludzi, bo wojennej pożogi jako takiej na filmowych kadrach nie uświadczymy za wiele. Ale nie o to Fullerowi chodziło, bo przecież nasz filmowy bezkompromisowiec za nic miał sobie &#8222;epickość&#8221; i interesował go zawsze człowiek. 7/10 RECENZJA TUTAJ [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
