<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Kradzież na South Street (1953)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2017/08/kradziez-south-street-1953.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/kradziez-south-street-1953.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Oct 2018 16:23:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Skłóceni z życiem - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/kradziez-south-street-1953.html#comment-9561</link>

		<dc:creator><![CDATA[Skłóceni z życiem - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Oct 2018 16:23:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=11659#comment-9561</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Ritter, która ożywia jak zawsze drugi plan. Wciąż pamiętam jej fenomenalną kreację z Kieszonkowca z South Street Samuela Fullera). Ale i ona, choć sprawia wrażenie pewnej siebie, oszukuje się, bo chociaż [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Ritter, która ożywia jak zawsze drugi plan. Wciąż pamiętam jej fenomenalną kreację z Kieszonkowca z South Street Samuela Fullera). Ale i ona, choć sprawia wrażenie pewnej siebie, oszukuje się, bo chociaż [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Samuel Fuller - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2017/08/kradziez-south-street-1953.html#comment-9184</link>

		<dc:creator><![CDATA[Samuel Fuller - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 12 Aug 2017 16:02:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=11659#comment-9184</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;]    MIEJSCE 3         Pickup on South Street – Kradzież na South Street (1953). W zatłoczonym metrze młodą kobietę obserwuje dwóch mężczyzn. Nie jest tego świadoma, chociaż wymienia z nimi spojrzenia. Jednak ona, niezwykle atrakcyjna, być może samotna, wymienia spojrzenia z mężczyznami w ogóle. Nie jesteśmy w stanie rozgryźć tej sytuacji, czegokolwiek się domyślić. I jakby tego było mało Fuller wprowadza do gry kolejnego gracza: kieszonkowca, mężczyznę z lepkimi paluchami, dla którego zatłoczony wagon jest idealnym miejscem na zarobek. Klasyczne w swoich formalnych rozwiązaniach noir w wykonaniu bezkompromisowego Fullera jest kinem bardzo życiowym, miejscami przyziemnym. Opowiada o ciężkim losie ludzi na marginesie społecznym, tych stojących po drugiej stronie prawa. Nie wypada oczywiście pochwalać zajęć, którymi się trudnią, ale Fuller pokazuje, że lekko z pewnością nie mają. Bardzo przemyślany scenariusz z bohaterami, których czujesz, a niekoniecznie darzysz sympatią. To film, w którym reżyser z powieściopisarką rzetelnością nakreślił cały świat, miejsca, ulice, mieszkania. I nawet jeżeli na pierwszy rzut oka skwitujesz finał jako „nie-Fullerowski”, to de facto ze swoim rzadko spotykanym w Hollywood brakiem wymaganej pokuty, Fullerowskim powinien być nazwany przede wszystkim. 8/10 RECENZJA TUTAJ [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;]    MIEJSCE 3         Pickup on South Street – Kradzież na South Street (1953). W zatłoczonym metrze młodą kobietę obserwuje dwóch mężczyzn. Nie jest tego świadoma, chociaż wymienia z nimi spojrzenia. Jednak ona, niezwykle atrakcyjna, być może samotna, wymienia spojrzenia z mężczyznami w ogóle. Nie jesteśmy w stanie rozgryźć tej sytuacji, czegokolwiek się domyślić. I jakby tego było mało Fuller wprowadza do gry kolejnego gracza: kieszonkowca, mężczyznę z lepkimi paluchami, dla którego zatłoczony wagon jest idealnym miejscem na zarobek. Klasyczne w swoich formalnych rozwiązaniach noir w wykonaniu bezkompromisowego Fullera jest kinem bardzo życiowym, miejscami przyziemnym. Opowiada o ciężkim losie ludzi na marginesie społecznym, tych stojących po drugiej stronie prawa. Nie wypada oczywiście pochwalać zajęć, którymi się trudnią, ale Fuller pokazuje, że lekko z pewnością nie mają. Bardzo przemyślany scenariusz z bohaterami, których czujesz, a niekoniecznie darzysz sympatią. To film, w którym reżyser z powieściopisarką rzetelnością nakreślił cały świat, miejsca, ulice, mieszkania. I nawet jeżeli na pierwszy rzut oka skwitujesz finał jako „nie-Fullerowski”, to de facto ze swoim rzadko spotykanym w Hollywood brakiem wymaganej pokuty, Fullerowskim powinien być nazwany przede wszystkim. 8/10 RECENZJA TUTAJ [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
