<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Instant Death (2017)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2017/05/instant-death-2017.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2017/05/instant-death-2017.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Jan 2026 18:50:06 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Kino zemsty i 9 filmów z nurtu, których nie znasz - Po napisach - komiks - książka - kino		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2017/05/instant-death-2017.html#comment-15500</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kino zemsty i 9 filmów z nurtu, których nie znasz - Po napisach - komiks - książka - kino]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jan 2026 18:50:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/?p=10429#comment-15500</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Bradley przylatuje do córki, która mieszka (już ze swoją córką) na jednym z osiedli – świrowni. Główny bohater staje się świadkiem jednej z normalnych, codziennych strzelanek, więc zginąć też musi. Ucieka, ukrywa się i zapomina o sprawie. ONI nie zapomnieli. Znajdują mieszkanie córki, oczywiście pod nieobecność Bradley’a i robią mayhem jakiego kino nie widzi często. To makabryczny wjazd na chatę, w którym ofiary fruwają, są gwałcone, siekane i maltretowane na zmianę. Końcowy make-up wyszedł tak, że co wrażliwsi przymkną oczy. Samo w sobie jest to idiotyczne, bo chociaż bardzo wymowne, to co najmniej niezrozumiałe jako działanie grupy przestępczej. Ale to założenie kina-zemsty, gdyż późniejsze wybory muszą być dobrze uwarunkowane. A wierzcie mi, że po takiej siekance drogi innej niż zemsta być nie może. John Bradley porusza się jakby wielka ciężarówka chciała zaparkować w małej zatoczce, ale muszę przyznać, że jego muskulatura wciąż robi wrażenie. Film jest bardzo brutalny, krew wygląda naturalnie, sceny walki są porządne, chociaż z wiadomych względów to kilka wymian z każdym przeciwnikiem. W ruch idą noże, broń palna, krzesła, stoły itd. Nieliczne efekty (koszmarny wybuch granatu) to podstawowe funkcje prostych aplikacji. Ale co tam. Całość przelatuje szybko jak pocisk i stanowi spore wytchnienie od produkcji z wypasionymi budżetami. CZYTAJ WIĘCEJ [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Bradley przylatuje do córki, która mieszka (już ze swoją córką) na jednym z osiedli – świrowni. Główny bohater staje się świadkiem jednej z normalnych, codziennych strzelanek, więc zginąć też musi. Ucieka, ukrywa się i zapomina o sprawie. ONI nie zapomnieli. Znajdują mieszkanie córki, oczywiście pod nieobecność Bradley’a i robią mayhem jakiego kino nie widzi często. To makabryczny wjazd na chatę, w którym ofiary fruwają, są gwałcone, siekane i maltretowane na zmianę. Końcowy make-up wyszedł tak, że co wrażliwsi przymkną oczy. Samo w sobie jest to idiotyczne, bo chociaż bardzo wymowne, to co najmniej niezrozumiałe jako działanie grupy przestępczej. Ale to założenie kina-zemsty, gdyż późniejsze wybory muszą być dobrze uwarunkowane. A wierzcie mi, że po takiej siekance drogi innej niż zemsta być nie może. John Bradley porusza się jakby wielka ciężarówka chciała zaparkować w małej zatoczce, ale muszę przyznać, że jego muskulatura wciąż robi wrażenie. Film jest bardzo brutalny, krew wygląda naturalnie, sceny walki są porządne, chociaż z wiadomych względów to kilka wymian z każdym przeciwnikiem. W ruch idą noże, broń palna, krzesła, stoły itd. Nieliczne efekty (koszmarny wybuch granatu) to podstawowe funkcje prostych aplikacji. Ale co tam. Całość przelatuje szybko jak pocisk i stanowi spore wytchnienie od produkcji z wypasionymi budżetami. CZYTAJ WIĘCEJ [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
