<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: THE FRIENDS OF EDDIE COYLE (1973)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Wed, 21 Mar 2018 18:56:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Mikey i Nicky - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-9486</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mikey i Nicky - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Mar 2018 18:56:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-9486</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Travis Bickle, w knajpie czekać na drinka i kulkę Eddie Coyle z The friends of Eddie Coyle (recenzja). Reżyserka Elaine May w swoim niezależnym dramacie w kryminalnym zawieszeniu przedstawiła [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Travis Bickle, w knajpie czekać na drinka i kulkę Eddie Coyle z The friends of Eddie Coyle (recenzja). Reżyserka Elaine May w swoim niezależnym dramacie w kryminalnym zawieszeniu przedstawiła [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-8326</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2016 22:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-8326</guid>

					<description><![CDATA[Próba]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próba</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-8322</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2016 09:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-8322</guid>

					<description><![CDATA[próba komentarza]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>próba komentarza</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4049</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 18:58:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4049</guid>

					<description><![CDATA[Eee, jakie tam dożywocie za coś takiego . Wkręcali go , żeby  zaczął ,, współpracować&#039;&#039;.&lt;br /&gt;Tacy ,, hipisi&#039; to był w tych latach całkiem niezły kontrahent - jak się ruch kontrkulturowy w Stanach wypalił, to na placu boju zostali sami radykałowie, wywodzący się z czystego flower power - jak np. Weathermen sięgający po rozwiązania czysto terrorystyczne: bomby, porwania, czy odstrzał . Z resztą ww Włoszech, czy Niemczech było to samo.&lt;br /&gt;Egzekucja Eddiego była w zasadzie słuszną karą, tyle że nie z tych rąk, co trzeba. W dawnym kinie bohater nie raz potężnie obrywał za mniejsze przewinienia, w obecnym dużo więcej uchodzi mu na sucho.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Eee, jakie tam dożywocie za coś takiego . Wkręcali go , żeby  zaczął ,, współpracować&#39;&#39;.<br />Tacy ,, hipisi&#39; to był w tych latach całkiem niezły kontrahent &#8211; jak się ruch kontrkulturowy w Stanach wypalił, to na placu boju zostali sami radykałowie, wywodzący się z czystego flower power &#8211; jak np. Weathermen sięgający po rozwiązania czysto terrorystyczne: bomby, porwania, czy odstrzał . Z resztą ww Włoszech, czy Niemczech było to samo.<br />Egzekucja Eddiego była w zasadzie słuszną karą, tyle że nie z tych rąk, co trzeba. W dawnym kinie bohater nie raz potężnie obrywał za mniejsze przewinienia, w obecnym dużo więcej uchodzi mu na sucho.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4050</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 18:44:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4050</guid>

					<description><![CDATA[W ogóle spoko rzecz na podwójny seans z ,,  Serpico&#039;&#039; - tak żle i tak nie dobrze :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ogóle spoko rzecz na podwójny seans z ,,  Serpico&#39;&#39; &#8211; tak żle i tak nie dobrze 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4051</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 18:39:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4051</guid>

					<description><![CDATA[&#034;nocna scena ukazuje jego profesjonalną nieufność&#034;. Tak napisałem, tylko inaczej :) Zaczął być ostrożny. Ale miast iść dalej tą drogą, to po pierwszym takim zachowawczym numerze dał się skusić na transakcję z jakimiś hippisami na parkingu. Gdzie już ostrożny to nie był w ogóle. Dlatego napisałem, że doświadczenie zdobywa się latami. ALE pewnie wyciągnie z tego naukę. Chociaż tam było mówione, że za handel automatami dostaje się dożywocie, więc może nici z tej nauki :):)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta egzekucja Eddiego to była mocna rzecz. No nie spodziewałem się, że ot tak po prostu zostanie odstrzelony w aucie. A może po prostu nie chciałem :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;nocna scena ukazuje jego profesjonalną nieufność&quot;. Tak napisałem, tylko inaczej 🙂 Zaczął być ostrożny. Ale miast iść dalej tą drogą, to po pierwszym takim zachowawczym numerze dał się skusić na transakcję z jakimiś hippisami na parkingu. Gdzie już ostrożny to nie był w ogóle. Dlatego napisałem, że doświadczenie zdobywa się latami. ALE pewnie wyciągnie z tego naukę. Chociaż tam było mówione, że za handel automatami dostaje się dożywocie, więc może nici z tej nauki :):)</p>
<p>Ta egzekucja Eddiego to była mocna rzecz. No nie spodziewałem się, że ot tak po prostu zostanie odstrzelony w aucie. A może po prostu nie chciałem 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4052</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 18:32:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4052</guid>

					<description><![CDATA[Właśnie młody bardzo dobrze sobie radzi , nocna scena ukazuje jego profesjonalną nieufność i zapobiegliwość - transakcja poszła idealnie po jego myśli, bo ją porządnie rozegrał. A potem wpadł tylko dla tego, że Eddie strzelił z dupy - człowiek, któremu zaufał.&lt;br /&gt;Stawki optymalne, jak na detalistów połowy lat 70&#039;. Przecież ci wszyscy kolesie to sama drobnica była.&lt;br /&gt;Finał został dograny w szczegółach - wiadomo było, że Eddie pochleje  , więc zostawi auto na parkingu i po wykonaniu wyroku pozostało tylko go tam zatargać. Kiedyś go znajdą.&lt;br /&gt;A tak po ludzku, to jedyne , co Eddie wygrał, to sposób wykonania na nim egzekucji ; tak, żeby do końca czuł się komfortowo w gronie przyjaciół , by  odejść w niebyt na zerwanym filmie. To też mogła być nauka dla ,, siostrzeńca&#039;&#039; : niektórych ludzi załatwia się humanitarnie :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie młody bardzo dobrze sobie radzi , nocna scena ukazuje jego profesjonalną nieufność i zapobiegliwość &#8211; transakcja poszła idealnie po jego myśli, bo ją porządnie rozegrał. A potem wpadł tylko dla tego, że Eddie strzelił z dupy &#8211; człowiek, któremu zaufał.<br />Stawki optymalne, jak na detalistów połowy lat 70&#39;. Przecież ci wszyscy kolesie to sama drobnica była.<br />Finał został dograny w szczegółach &#8211; wiadomo było, że Eddie pochleje  , więc zostawi auto na parkingu i po wykonaniu wyroku pozostało tylko go tam zatargać. Kiedyś go znajdą.<br />A tak po ludzku, to jedyne , co Eddie wygrał, to sposób wykonania na nim egzekucji ; tak, żeby do końca czuł się komfortowo w gronie przyjaciół , by  odejść w niebyt na zerwanym filmie. To też mogła być nauka dla ,, siostrzeńca&#39;&#39; : niektórych ludzi załatwia się humanitarnie 😛</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4053</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 18:11:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4053</guid>

					<description><![CDATA[&#034;chociaż o ile pamiętam , nawet nie wie&#034;... Dobrze pamiętasz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No i rzeczywiście masz rację à propos &#034;Carlita...&#034;. O ile wspomniałem o filmie De Palmy tylko w kontekście Bennego Blanco, a raczej tego, że takich przestępców ulica nie znała u Yates&#039;a, to filmy mają dużo więcej wspólnego. To przede wszystkim zderzenie dwóch szkół. Starego i nowego. Ale u De Palmy młodzi są niepokorni. A w &#034;Eddiem...&#034; ten młody pistolet, co załatwia giwery jest skory do nauki. Kiepsko to mu w rezultacie wychodzi, ale się stara :) (scena na pozór poza główną historią, czyli handel karabinami gdzieś tam w nocy na wysypisku :) pokazuje jak bardzo młody zaczął być ostrożny, właśnie po rozmowie z Eddiem. Tylko, że takie doświadczenia zdobywa się latami, a nie po dwóch, trzech numerach. &lt;br /&gt;SPOILERY&lt;br /&gt;Przygnębiający film. Wkurzony byłem na finał. Ale tak po ludzku :) Filmowo to było oczywiście uzasadnione dla całego klimatu historii. No i co to za stawki?! Gość odstrzelił Eddiego za parę stów :/ (Tam jest kolejny motyw &#034;pobierania nauk&#034; i sprytny patent na wyciąganie celu. Morderca współpracował z rzekomym siostrzeńcem (młodym z wyglądu), który musiał wracać do domu i może podwieźć Eddiego :).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;chociaż o ile pamiętam , nawet nie wie&quot;&#8230; Dobrze pamiętasz. </p>
<p>No i rzeczywiście masz rację à propos &quot;Carlita&#8230;&quot;. O ile wspomniałem o filmie De Palmy tylko w kontekście Bennego Blanco, a raczej tego, że takich przestępców ulica nie znała u Yates&#39;a, to filmy mają dużo więcej wspólnego. To przede wszystkim zderzenie dwóch szkół. Starego i nowego. Ale u De Palmy młodzi są niepokorni. A w &quot;Eddiem&#8230;&quot; ten młody pistolet, co załatwia giwery jest skory do nauki. Kiepsko to mu w rezultacie wychodzi, ale się stara 🙂 (scena na pozór poza główną historią, czyli handel karabinami gdzieś tam w nocy na wysypisku 🙂 pokazuje jak bardzo młody zaczął być ostrożny, właśnie po rozmowie z Eddiem. Tylko, że takie doświadczenia zdobywa się latami, a nie po dwóch, trzech numerach. <br />SPOILERY<br />Przygnębiający film. Wkurzony byłem na finał. Ale tak po ludzku 🙂 Filmowo to było oczywiście uzasadnione dla całego klimatu historii. No i co to za stawki?! Gość odstrzelił Eddiego za parę stów :/ (Tam jest kolejny motyw &quot;pobierania nauk&quot; i sprytny patent na wyciąganie celu. Morderca współpracował z rzekomym siostrzeńcem (młodym z wyglądu), który musiał wracać do domu i może podwieźć Eddiego :).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2016/03/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973.html#comment-4054</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Mar 2016 17:32:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2016/03/27/przyjaciele-eddiego-the-friends-of-eddie-coyle-1973/#comment-4054</guid>

					<description><![CDATA[Tu by wartało cały zespół aktorski wyróżnić , role są idealnie obsadzone przez seventisową, mocarną drugą ligę : Peter Boyle ( Taxi Driver, Crazy Joe ) , Richard Jordan ( Chato&#039;s Land, Yakuza ) , Alex Rocco ( Motorpsycho, Godfather ) czy Steven Keats ( Death Wish, Black Sunday ) -  to ten ,, Seweryn Krajewski&#039;&#039; co poganiał M-16 z bagażnika. Każdy dorzucił swoje do całościowej puli autentyzmu tego filmu.&lt;br /&gt;Mitchum był jednym z  nielicznych aktorów swojej generacji, którzy w latach 70&#039; utrzymali względnie stabilną pozycję na rynku i nie wypadli z gry, jak np. Henry Fonda, James Stewart , czy Glenn Ford ( który skończył w ciężko pojebanym włoskim exploitation, co oczywiście bardzo mu się ceni :D )&lt;br /&gt;SPOILERY &lt;br /&gt;A film Yatesa ma trochę wspólnego z ,, Carlito&#039;s Way&#039;&#039;. Tu też mamy obraz bandyckiej ,, starej szkoły&#039;&#039; , która respektuje lojalność i przegrywa ,  jak widać właśnie przez to ( Krajewski, ekipa bank robberów ). I to są ludzie czynu , ryzykujący na ulicy w przeciwieństwie do tych zamieszanych, ale pozostających na uboczu : pośredników, totumfackich, ,, dobrze poinformowanych&#039;&#039; , jak Mitchum czy Boyle. I tu mamy najciekawszy aspekt tego filmu ; konkurencję właśnie w tej drugiej kategorii. Jeden przyparty do muru pucuje na kumpli ( nawet dwa razy - już ma w dupie etos niezłomnego , któremu zawsze był wierny ) , a ten drugi jest z tą pucą zawsze o krok przed nim i jak trzeba , podpierdala go do syndykatu  , żeby oddalić od siebie ewentualne podejrzenia , chociaż o ile pamiętam , nawet nie wie, czy główny bohater też przypucował. Cwana gnida kontra ex porządny rzezimieszek, który nie poradził sobie na drodze skurwienia, bo miał pecha , mało czasu i choć sam postanowił się zeszmacić, to nadal wierzył, że inni są OK, kiedy oni kurwili się już na potęgę , jak on uczciwie garował za nich w pierdlu lata temu. Przygnębiający film , ale szczery, jak ciul.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tu by wartało cały zespół aktorski wyróżnić , role są idealnie obsadzone przez seventisową, mocarną drugą ligę : Peter Boyle ( Taxi Driver, Crazy Joe ) , Richard Jordan ( Chato&#39;s Land, Yakuza ) , Alex Rocco ( Motorpsycho, Godfather ) czy Steven Keats ( Death Wish, Black Sunday ) &#8211;  to ten ,, Seweryn Krajewski&#39;&#39; co poganiał M-16 z bagażnika. Każdy dorzucił swoje do całościowej puli autentyzmu tego filmu.<br />Mitchum był jednym z  nielicznych aktorów swojej generacji, którzy w latach 70&#39; utrzymali względnie stabilną pozycję na rynku i nie wypadli z gry, jak np. Henry Fonda, James Stewart , czy Glenn Ford ( który skończył w ciężko pojebanym włoskim exploitation, co oczywiście bardzo mu się ceni 😀 )<br />SPOILERY <br />A film Yatesa ma trochę wspólnego z ,, Carlito&#39;s Way&#39;&#39;. Tu też mamy obraz bandyckiej ,, starej szkoły&#39;&#39; , która respektuje lojalność i przegrywa ,  jak widać właśnie przez to ( Krajewski, ekipa bank robberów ). I to są ludzie czynu , ryzykujący na ulicy w przeciwieństwie do tych zamieszanych, ale pozostających na uboczu : pośredników, totumfackich, ,, dobrze poinformowanych&#39;&#39; , jak Mitchum czy Boyle. I tu mamy najciekawszy aspekt tego filmu ; konkurencję właśnie w tej drugiej kategorii. Jeden przyparty do muru pucuje na kumpli ( nawet dwa razy &#8211; już ma w dupie etos niezłomnego , któremu zawsze był wierny ) , a ten drugi jest z tą pucą zawsze o krok przed nim i jak trzeba , podpierdala go do syndykatu  , żeby oddalić od siebie ewentualne podejrzenia , chociaż o ile pamiętam , nawet nie wie, czy główny bohater też przypucował. Cwana gnida kontra ex porządny rzezimieszek, który nie poradził sobie na drodze skurwienia, bo miał pecha , mało czasu i choć sam postanowił się zeszmacić, to nadal wierzył, że inni są OK, kiedy oni kurwili się już na potęgę , jak on uczciwie garował za nich w pierdlu lata temu. Przygnębiający film , ale szczery, jak ciul.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
