<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Hardware (1990)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Mon, 27 Jul 2020 12:12:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Octopus Film Festival 2020 - PROGRAM - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-9794</link>

		<dc:creator><![CDATA[Octopus Film Festival 2020 - PROGRAM - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Jul 2020 12:12:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-9794</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Hardware. “To mój film! Zaklepuję go!” – powiedziałem do siebie tuż po seansie. Czasami jest tak, że dany tytuł znajduje w sercu widza idealne dla siebie miejsce. Pasujesz do niego. Odpowiada Tobie muzyka, stylistyka, historia, wykonanie, praktycznie wszystko. Czasami jest nawet tak, że po pierwszych minutach wiesz, że to jest Ten film. Tak było z moim spotkaniem z Hardware. Z filmem, który Richard Stanley nakręcił 25 lat temu. Wiecie co po czasie przypomniał mi obraz Stanleya? Zespół muzyczny, który potrafi zagrać wszystko, ale nie potrzebuje do tego profesjonalnych instrumentów. Wiecie… rury, krzesła, stoliki, butelki i wielkie serce, a przede wszystkim umiejętności. To tylko porównanie, bo biedy tu nie uświadczysz. Jeżeli taka by nawet chciała wyjść przed szereg, to została doskonale zakamuflowana przez ludzi z odpowiednim talentem. CAŁA RECENZJA TUTAJ [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Hardware. “To mój film! Zaklepuję go!” – powiedziałem do siebie tuż po seansie. Czasami jest tak, że dany tytuł znajduje w sercu widza idealne dla siebie miejsce. Pasujesz do niego. Odpowiada Tobie muzyka, stylistyka, historia, wykonanie, praktycznie wszystko. Czasami jest nawet tak, że po pierwszych minutach wiesz, że to jest Ten film. Tak było z moim spotkaniem z Hardware. Z filmem, który Richard Stanley nakręcił 25 lat temu. Wiecie co po czasie przypomniał mi obraz Stanleya? Zespół muzyczny, który potrafi zagrać wszystko, ale nie potrzebuje do tego profesjonalnych instrumentów. Wiecie… rury, krzesła, stoliki, butelki i wielkie serce, a przede wszystkim umiejętności. To tylko porównanie, bo biedy tu nie uświadczysz. Jeżeli taka by nawet chciała wyjść przed szereg, to została doskonale zakamuflowana przez ludzi z odpowiednim talentem. CAŁA RECENZJA TUTAJ [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kolor z przestworzy - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-9788</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kolor z przestworzy - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2020 17:19:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-9788</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] upadku cywilizacji, a utrzymanie jej w czystości, ostatnim bastionem. Stąd już niedaleko do Hardware, opus magnum Richarda Stanleya z 1990 [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] upadku cywilizacji, a utrzymanie jej w czystości, ostatnim bastionem. Stąd już niedaleko do Hardware, opus magnum Richarda Stanleya z 1990 [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Diabelski pył - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-9653</link>

		<dc:creator><![CDATA[Diabelski pył - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Sep 2019 16:16:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-9653</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] sukcesie post-apokaliptycznego Hardware, który po dziś dzień wznoszony jest przez miłośników kina gatunku do miana obrazu kultowego, [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] sukcesie post-apokaliptycznego Hardware, który po dziś dzień wznoszony jest przez miłośników kina gatunku do miana obrazu kultowego, [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-4723</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2015 09:13:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-4723</guid>

					<description><![CDATA[To prawda. Z niektórych filmów pamięta się kilka świetnych kadrów. Tu jest ich mnóstwo. Raczej byłbym ostrożny z polecaniem tego filmu. Tobie mogę, bo wiem że docenisz pewne reguły czasu, gatunku i wydanych na obraz pieniędzy :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To prawda. Z niektórych filmów pamięta się kilka świetnych kadrów. Tu jest ich mnóstwo. Raczej byłbym ostrożny z polecaniem tego filmu. Tobie mogę, bo wiem że docenisz pewne reguły czasu, gatunku i wydanych na obraz pieniędzy 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Chrzan		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-4724</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Chrzan]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Nov 2015 00:18:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-4724</guid>

					<description><![CDATA[Wygląda obiecująco, drugie zdjęcie jak z klimatu &#034;Blade runnera&#034;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wygląda obiecująco, drugie zdjęcie jak z klimatu &quot;Blade runnera&quot;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-4725</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2015 22:59:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-4725</guid>

					<description><![CDATA[Też ,, Hardłera&#039;&#039; widziałem w kinie i to z taśmy , long time ago . Nie tak dawno miał powtórkę w warunkach domowych.&lt;br /&gt;No to nic Ci innego nie pozostaje, tylko zapodać ,, Dust Devil&#039;&#039;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Też ,, Hardłera&#39;&#39; widziałem w kinie i to z taśmy , long time ago . Nie tak dawno miał powtórkę w warunkach domowych.<br />No to nic Ci innego nie pozostaje, tylko zapodać ,, Dust Devil&#39;&#39;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-4726</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2015 22:48:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-4726</guid>

					<description><![CDATA[To taki film, który będę mieć na półce (tylko muszę mieszkanie na większe zmienić, żeby mieć swoją półkę :). Z tym rozmiarem robota to jakoś tak nie miałem. Przy scenie z prysznicem okazał się mniej więcej takiej wielkości jak w scenach w półmroku. Ale... miał zupełnie inny kształt. W pełnym świetle dopiero ogarnąłem jego formę. Muzyka to jest petarda. Oglądałem go teraz po raz pierwszy i od razu na dużym ekranie w kinie studyjnym. Przed projekcją byłem sam na sali i gadałem trochę z kolesiem z obsługi, który anonsuje, że specjalnie podłączył nagłośnienie koncertowe, że będzie zajebiście itd. &#039;Co on tam plecie&#034; myślę. Dźwięk jak dźwięk. Ważne żeby było głośno :) No i po kilku minutach zrozumiałem zareklamowane nagłośnienie. O muzyce warto by więcej napisać. Dlatego mam nadzieję, że skutecznie namówiłem Vipera na tekst o ścieżce dźwiękowej do &#034;Hardware&#034;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To taki film, który będę mieć na półce (tylko muszę mieszkanie na większe zmienić, żeby mieć swoją półkę :). Z tym rozmiarem robota to jakoś tak nie miałem. Przy scenie z prysznicem okazał się mniej więcej takiej wielkości jak w scenach w półmroku. Ale&#8230; miał zupełnie inny kształt. W pełnym świetle dopiero ogarnąłem jego formę. Muzyka to jest petarda. Oglądałem go teraz po raz pierwszy i od razu na dużym ekranie w kinie studyjnym. Przed projekcją byłem sam na sali i gadałem trochę z kolesiem z obsługi, który anonsuje, że specjalnie podłączył nagłośnienie koncertowe, że będzie zajebiście itd. &#39;Co on tam plecie&quot; myślę. Dźwięk jak dźwięk. Ważne żeby było głośno 🙂 No i po kilku minutach zrozumiałem zareklamowane nagłośnienie. O muzyce warto by więcej napisać. Dlatego mam nadzieję, że skutecznie namówiłem Vipera na tekst o ścieżce dźwiękowej do &quot;Hardware&quot;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2015/11/hardware-1990.html#comment-4727</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2015 22:20:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2015/11/06/hardware-1990/#comment-4727</guid>

					<description><![CDATA[Też go lubię ,   nie wypunktowałeś, że ,, Hardware&#039;&#039; to także horror i to pierwsza klasa.  To, jak zbudowano  atmosferę rosnącego zagrożenia od momentu pierwszych dziwnych podrygów Marka ( jeszcze w kawałkach ) do jego wejścia do akcji, to jest jeden z lepszych materiałów poglądowych, jak powinno się  powinno przygważdżać widza , krok po kroku.&lt;br /&gt; Chociaż sam Mark pokazywany jest głównie w detalach ( wiadomo, dlaczego ), a w całej okazałości rzadko i na moment , to  przy okazji udało się osiągnąć bardzo ciekawy efekt. Widz do końca za bardzo nie wie , jakich on jest na prawdę rozmiarów . Ta dezorientacja - nie ważne, czy to było świadome, czy nie - to był dla mnie niezły odlot ; dopiero w scenie w łazience się objawił w całej okazałości , jakby większy , niż do tej pory. &lt;br /&gt;Film był sporym hitem, kosztował 1,5 mln $ i zarobił na czysto 5 mln700 tys $  , jak na niezależną produkcje to jest piękny wynik.&lt;br /&gt;Świetną oryginalną muzę zrobił Simon Boswell, zwłaszcza bluesowwy akustyk grany slide;&#039;em na tle zawodzenia elektronicznej wichury w czołówce .&lt;br /&gt;No i parę killerów , tylko w strasznie krótkich fragmentach ; Ministry ,, Stigmata&#039;&#039;, Iggy Pop ,, Cold Metal&#039;&#039; Fields of the Nephilim ,, Power&#039;&#039;.&lt;br /&gt;Natomiast cytowany pod tekstem leitmotiv z utworu PIL  - jak i sam utwór  - to też ciekawa story, powiązana z innym wybitnym filmem... fani włoszczyzny kminią o co tańczy ;)&lt;br /&gt;Anyway, Richard Stanley to  reżyser związany z grozą chyba  najgorzej potraktowany przez los , w stosunku do talentu , jaki mi przychodzi do głowy. &lt;br /&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Też go lubię ,   nie wypunktowałeś, że ,, Hardware&#39;&#39; to także horror i to pierwsza klasa.  To, jak zbudowano  atmosferę rosnącego zagrożenia od momentu pierwszych dziwnych podrygów Marka ( jeszcze w kawałkach ) do jego wejścia do akcji, to jest jeden z lepszych materiałów poglądowych, jak powinno się  powinno przygważdżać widza , krok po kroku.<br /> Chociaż sam Mark pokazywany jest głównie w detalach ( wiadomo, dlaczego ), a w całej okazałości rzadko i na moment , to  przy okazji udało się osiągnąć bardzo ciekawy efekt. Widz do końca za bardzo nie wie , jakich on jest na prawdę rozmiarów . Ta dezorientacja &#8211; nie ważne, czy to było świadome, czy nie &#8211; to był dla mnie niezły odlot ; dopiero w scenie w łazience się objawił w całej okazałości , jakby większy , niż do tej pory. <br />Film był sporym hitem, kosztował 1,5 mln $ i zarobił na czysto 5 mln700 tys $  , jak na niezależną produkcje to jest piękny wynik.<br />Świetną oryginalną muzę zrobił Simon Boswell, zwłaszcza bluesowwy akustyk grany slide;&#39;em na tle zawodzenia elektronicznej wichury w czołówce .<br />No i parę killerów , tylko w strasznie krótkich fragmentach ; Ministry ,, Stigmata&#39;&#39;, Iggy Pop ,, Cold Metal&#39;&#39; Fields of the Nephilim ,, Power&#39;&#39;.<br />Natomiast cytowany pod tekstem leitmotiv z utworu PIL  &#8211; jak i sam utwór  &#8211; to też ciekawa story, powiązana z innym wybitnym filmem&#8230; fani włoszczyzny kminią o co tańczy 😉<br />Anyway, Richard Stanley to  reżyser związany z grozą chyba  najgorzej potraktowany przez los , w stosunku do talentu , jaki mi przychodzi do głowy. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
