<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Last Days (2005)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Wed, 05 Oct 2016 07:20:54 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Gus Van Sant - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-8661</link>

		<dc:creator><![CDATA[Gus Van Sant - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2016 07:20:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-8661</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Days &#8211; Ostatnie Dni (2005). Dopiero co obejrzany film Van Santa (recenzja tutaj). Nadrobiony w związku z postem o solenizancie. Obejrzałem go też, ponieważ lubię Nirvanę. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Days &#8211; Ostatnie Dni (2005). Dopiero co obejrzany film Van Santa (recenzja tutaj). Nadrobiony w związku z postem o solenizancie. Obejrzałem go też, ponieważ lubię Nirvanę. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: madalena		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6952</link>

		<dc:creator><![CDATA[madalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 09:42:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6952</guid>

					<description><![CDATA[W takim razie przystępuję do pieczenia tortu ku czci &#034;Słonia&#034;, &#034;Paranoid Park&#034;, &#034;Restless&#034;, &#034;Obywatela Milka&#034;, rimejku &#034;Psychola&#034;, &#034;Buntownika z wyboru&#034; i &#034;Boss&#039;a&#034; choć nie dooglądałam do końca:). I życzę Panu Gusowi kolejnych czad filmów:). Więcej grzechów nie pamiętam:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W takim razie przystępuję do pieczenia tortu ku czci &quot;Słonia&quot;, &quot;Paranoid Park&quot;, &quot;Restless&quot;, &quot;Obywatela Milka&quot;, rimejku &quot;Psychola&quot;, &quot;Buntownika z wyboru&quot; i &quot;Boss&#39;a&quot; choć nie dooglądałam do końca:). I życzę Panu Gusowi kolejnych czad filmów:). Więcej grzechów nie pamiętam:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6953</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 08:18:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6953</guid>

					<description><![CDATA[Choć &#034;Słonia&#034; oceniam też jako dobry, to w rozstawieniu miejsc jest troszkę dalej. Cały obejrzany Gus Van Sant będzie wieczorem! :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choć &quot;Słonia&quot; oceniam też jako dobry, to w rozstawieniu miejsc jest troszkę dalej. Cały obejrzany Gus Van Sant będzie wieczorem! 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6954</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 08:16:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6954</guid>

					<description><![CDATA[W filmach Van Santa jest coś halucynogennego i wciągającego. Zapraszam wieczorem na post o dzisiejszym solenizancie :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W filmach Van Santa jest coś halucynogennego i wciągającego. Zapraszam wieczorem na post o dzisiejszym solenizancie 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: madalena		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6955</link>

		<dc:creator><![CDATA[madalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 08:14:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6955</guid>

					<description><![CDATA[Ja chciałam obejrzeć bo spodziewałam się czegoś tak genialnego, jak &#034;Słoń&#034;. Rozczarowałam się niestety ale zawsze mogę powiedzieć, że przynajmniej próbowałam:).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja chciałam obejrzeć bo spodziewałam się czegoś tak genialnego, jak &quot;Słoń&quot;. Rozczarowałam się niestety ale zawsze mogę powiedzieć, że przynajmniej próbowałam:).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Fantasma		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6959</link>

		<dc:creator><![CDATA[Fantasma]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Jul 2014 07:33:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6959</guid>

					<description><![CDATA[Nie lubię oglądać filmów biograficznych, ponieważ rzadko są obiektywne. Zazwyczaj pokazują to co reżyser chce uwypuklić w życiu głównego bohatera. Poza tym Kurt Cobain to nie był nigdy mój idol. Ten film obejrzałem w zasadzie tylko z powodu udziału w nim Asii Argento. Muszę jednak przyznać, że bardzo mnie wciągnął i dał do myślenia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie lubię oglądać filmów biograficznych, ponieważ rzadko są obiektywne. Zazwyczaj pokazują to co reżyser chce uwypuklić w życiu głównego bohatera. Poza tym Kurt Cobain to nie był nigdy mój idol. Ten film obejrzałem w zasadzie tylko z powodu udziału w nim Asii Argento. Muszę jednak przyznać, że bardzo mnie wciągnął i dał do myślenia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6961</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jul 2014 09:54:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6961</guid>

					<description><![CDATA[Dokładnie. On już nie mógł sam decydować o swoim losie. Heroina w jego głowie była jak pijany gość, który wszedł z kijem baseballowym do sklepu z lustrami. A że film nudny? Nudny jak gość, który leże zarzygany na przystanku przez parę godziny. No niby nudny, niby wiesz jak to się skończy. Jednak czekasz bo myślisz że reżyser odpowie na pytanie, gdzie był ten moment gdy wokalista się poddał. To nie był moment, to był kurewsko długi czas.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie. On już nie mógł sam decydować o swoim losie. Heroina w jego głowie była jak pijany gość, który wszedł z kijem baseballowym do sklepu z lustrami. A że film nudny? Nudny jak gość, który leże zarzygany na przystanku przez parę godziny. No niby nudny, niby wiesz jak to się skończy. Jednak czekasz bo myślisz że reżyser odpowie na pytanie, gdzie był ten moment gdy wokalista się poddał. To nie był moment, to był kurewsko długi czas.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: madalena		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/07/last-days-ostatnie-dni-2005.html#comment-6962</link>

		<dc:creator><![CDATA[madalena]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jul 2014 07:29:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/07/22/last-days-ostatnie-dni-2005/#comment-6962</guid>

					<description><![CDATA[Dzięki Twojej recenzji ciut inaczej spojrzałam na ten film. Szczerze powiem, że nie wytrzymałam do końca. Te powolne snucia, przechodzenia z pomieszczenia do pomieszczenia, cały ten syf wokół, nie na moje nerwy. Moje adhd nie pozwoliło mi wysiedzieć do końca. Sam Kurt...skomplikowana postać. Myślę, że od początku skazana na takie zakończenie. Depresja, ciągłe kłopoty z żołądkiem (ojj, daje to w kość), żona, której beret jest tak zryty, że nikt by nie wytrzymał. I, tak jak piszesz, brak bliskich. Na siłę powinni walić drzwiami i oknami. A i kobita, która wzięłaby go za pysk i zrobiła z nim porządek. A może tylko łatwo mi się mówi. Kto chce umrzeć i tak umrze... W każdym bądź razie szkoda Kurta. A film przenudny. Pitta bardzo lubię ale irytował mnie fest.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki Twojej recenzji ciut inaczej spojrzałam na ten film. Szczerze powiem, że nie wytrzymałam do końca. Te powolne snucia, przechodzenia z pomieszczenia do pomieszczenia, cały ten syf wokół, nie na moje nerwy. Moje adhd nie pozwoliło mi wysiedzieć do końca. Sam Kurt&#8230;skomplikowana postać. Myślę, że od początku skazana na takie zakończenie. Depresja, ciągłe kłopoty z żołądkiem (ojj, daje to w kość), żona, której beret jest tak zryty, że nikt by nie wytrzymał. I, tak jak piszesz, brak bliskich. Na siłę powinni walić drzwiami i oknami. A i kobita, która wzięłaby go za pysk i zrobiła z nim porządek. A może tylko łatwo mi się mówi. Kto chce umrzeć i tak umrze&#8230; W każdym bądź razie szkoda Kurta. A film przenudny. Pitta bardzo lubię ale irytował mnie fest.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
