<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wilk z Wall Street (2013)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Dec 2016 17:18:58 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Stander (2003) - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-8800</link>

		<dc:creator><![CDATA[Stander (2003) - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Dec 2016 17:18:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-8800</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] materiałów, to powinni stworzyć scenariusz głównie o człowieku, a nie o życiu à la Wilk z Wall Street. Skoro i tak w znaczący sposób zmienili wiele epizodów z życia Standera (w tym element [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] materiałów, to powinni stworzyć scenariusz głównie o człowieku, a nie o życiu à la Wilk z Wall Street. Skoro i tak w znaczący sposób zmienili wiele epizodów z życia Standera (w tym element [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7162</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2014 06:48:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7162</guid>

					<description><![CDATA[Chyba chciałbyś trochę z Belforta zrobić bidulkę w stylu DiCaprio z Gatsbiego. Czyli niewykształcony, nieobyty, ukryty za zasłoną utkaną z Franklinów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja odebrałem Belforta jako stuprocentowego obywatela tego świata. Może na początku był trochę niepewny, jednak szybko nasiąkł klimatem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może chodzi Tobie o to że różnił się wewnętrzną postawą. Że miał więcej w sobie więcej luzaka niż poruszający się według schematu maklerzy. Tak, wniósł dużo szaleństwa na Wall Street. Drogę ku temu otworzyły mu narkotyki. Różnił się na pewno od Gordona Gekko, który wyszedłby z imprezy Belforta, uznając że to strata czasu. Jeżeli chodzi o to że Belfort nie pasował w tym sensie, to się zgodzę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ocena? No wiesz, zawsze musi być jakaś skala porównania. Jeżeli &#034;Chłopców z Ferajny&#034; oceniam na 10, to &#034;Wilk...&#034; musi dostać 8 :) To wciąż bardzo dobry film.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba chciałbyś trochę z Belforta zrobić bidulkę w stylu DiCaprio z Gatsbiego. Czyli niewykształcony, nieobyty, ukryty za zasłoną utkaną z Franklinów. </p>
<p>Ja odebrałem Belforta jako stuprocentowego obywatela tego świata. Może na początku był trochę niepewny, jednak szybko nasiąkł klimatem.</p>
<p>Być może chodzi Tobie o to że różnił się wewnętrzną postawą. Że miał więcej w sobie więcej luzaka niż poruszający się według schematu maklerzy. Tak, wniósł dużo szaleństwa na Wall Street. Drogę ku temu otworzyły mu narkotyki. Różnił się na pewno od Gordona Gekko, który wyszedłby z imprezy Belforta, uznając że to strata czasu. Jeżeli chodzi o to że Belfort nie pasował w tym sensie, to się zgodzę 🙂</p>
<p>A ocena? No wiesz, zawsze musi być jakaś skala porównania. Jeżeli &quot;Chłopców z Ferajny&quot; oceniam na 10, to &quot;Wilk&#8230;&quot; musi dostać 8 🙂 To wciąż bardzo dobry film.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Strożek		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7164</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Strożek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 20:39:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7164</guid>

					<description><![CDATA[Zaciekawiła mnie ta dyskusja o kwestiach ekonomiczno-społecznych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Troszkę irytuje mnie podnoszona przez wielu kwestia - że z takim rozpasaniem bankowych elit jeszcze nie mieliśmy do czynienia, że Wilk przedstawia paskudny ryj giełdowych oszustów i to jacy są naprawdę, jak wzbogacili się na ostatnim i poprzednim kryzysie... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawda jest taka, że sytuacja powtarza się od zarania dziejów. Zawsze byli lepsi i gorsi, kiedyś wiązało się to z władzą duchowną, królewską, arystokratyczną, potem z władzą polityczną, a od kilku wieków to pieniądze są wyznacznikiem. Ilość &#034;panujących&#034; nie zmienia się znaczenie na przestrzeni lat, zawsze to niewielki ułamek całego społeczeństwa... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak naprawdę Belfort nie należał do tego świata. Nigdy. Nawet w chwili gdy zarabiał milion dolarów tygodniowo... zawsze był tym gorszym w &#034;dobrym&#034; towarzystwie. Ostatecznie jako ten gorszy został skazany i pozbawiony majątku... za &#034;oszustwa&#034;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za &#034;oszustwa&#034;, które w GE Capital, Lehman Bros. czy Maryl zostały bailout-owane w 08 i 09 roku... by w 2010 roku przyznać każdemu z członków zarządu kilkumiesięczne dochody firmy Belforta... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Winą Belforta nie było oszukiwanie ludzi, winą Belforta było to, że oszukiwał ich w sposób mało wysublimowany, bez poszanowania dla reguł obowiązujących w &#034;wyższych sferach&#034;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy pomyśleć o tym w ten sposób... postać grana przez Di Caprio staje się bardziej tragiczna... co więcej jest to zasugerowane w filmie, w rozmowach z detektywem. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żałuje, że nie ma odniesienia do ostatniej sceny w filmie... ujęcia publiczności... i tak oto my biedne, naiwne żuczki, patrzymy na inne biedne naiwne żuczki... no i tylko tyle możemy zrobić, patrzeć i podziwiać jak panuje klasa panów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do samego Di Caprio - kocham faceta, naprawdę. Jednak niezależni od granej przez siebie roli to zawsze będzie Leo, to nigdy nie będzie postać, którą rzekomo ma grać. Szkoda też, że jego zasiąg emocji ogranicza się do krzyku... że też nie nauczył się niczego od Daniela Day-Lewisa na planie gangów... on dobrze o tym wie, że wściekłość, furie czy nawet szaleństwo można zagrać &#034;szeptem&#034;...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że tylko 8 :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zaciekawiła mnie ta dyskusja o kwestiach ekonomiczno-społecznych. </p>
<p>Troszkę irytuje mnie podnoszona przez wielu kwestia &#8211; że z takim rozpasaniem bankowych elit jeszcze nie mieliśmy do czynienia, że Wilk przedstawia paskudny ryj giełdowych oszustów i to jacy są naprawdę, jak wzbogacili się na ostatnim i poprzednim kryzysie&#8230; </p>
<p>Prawda jest taka, że sytuacja powtarza się od zarania dziejów. Zawsze byli lepsi i gorsi, kiedyś wiązało się to z władzą duchowną, królewską, arystokratyczną, potem z władzą polityczną, a od kilku wieków to pieniądze są wyznacznikiem. Ilość &quot;panujących&quot; nie zmienia się znaczenie na przestrzeni lat, zawsze to niewielki ułamek całego społeczeństwa&#8230; </p>
<p>Tak naprawdę Belfort nie należał do tego świata. Nigdy. Nawet w chwili gdy zarabiał milion dolarów tygodniowo&#8230; zawsze był tym gorszym w &quot;dobrym&quot; towarzystwie. Ostatecznie jako ten gorszy został skazany i pozbawiony majątku&#8230; za &quot;oszustwa&quot;.</p>
<p>Za &quot;oszustwa&quot;, które w GE Capital, Lehman Bros. czy Maryl zostały bailout-owane w 08 i 09 roku&#8230; by w 2010 roku przyznać każdemu z członków zarządu kilkumiesięczne dochody firmy Belforta&#8230; </p>
<p>Winą Belforta nie było oszukiwanie ludzi, winą Belforta było to, że oszukiwał ich w sposób mało wysublimowany, bez poszanowania dla reguł obowiązujących w &quot;wyższych sferach&quot;. </p>
<p>Kiedy pomyśleć o tym w ten sposób&#8230; postać grana przez Di Caprio staje się bardziej tragiczna&#8230; co więcej jest to zasugerowane w filmie, w rozmowach z detektywem. </p>
<p>Żałuje, że nie ma odniesienia do ostatniej sceny w filmie&#8230; ujęcia publiczności&#8230; i tak oto my biedne, naiwne żuczki, patrzymy na inne biedne naiwne żuczki&#8230; no i tylko tyle możemy zrobić, patrzeć i podziwiać jak panuje klasa panów. </p>
<p>Co do samego Di Caprio &#8211; kocham faceta, naprawdę. Jednak niezależni od granej przez siebie roli to zawsze będzie Leo, to nigdy nie będzie postać, którą rzekomo ma grać. Szkoda też, że jego zasiąg emocji ogranicza się do krzyku&#8230; że też nie nauczył się niczego od Daniela Day-Lewisa na planie gangów&#8230; on dobrze o tym wie, że wściekłość, furie czy nawet szaleństwo można zagrać &quot;szeptem&quot;&#8230;</p>
<p>Szkoda, że tylko 8 😛</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kino Domowe		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7165</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kino Domowe]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 12:46:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7165</guid>

					<description><![CDATA[może zabrakło cudzysłowu we fragmencie o frajerach - ja też jestem zadowolona ze swojego życia, jednak patrząc z punktu widzenia elit finansowych i innych tego typu przekręciarzy to zwykły, uczciwie pracujący, żyjący normalnie człowiek, może tak być postrzegany :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>może zabrakło cudzysłowu we fragmencie o frajerach &#8211; ja też jestem zadowolona ze swojego życia, jednak patrząc z punktu widzenia elit finansowych i innych tego typu przekręciarzy to zwykły, uczciwie pracujący, żyjący normalnie człowiek, może tak być postrzegany 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7166</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 12:36:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7166</guid>

					<description><![CDATA[Ja też uważam że Belfort nie skończył źle. Tak jak napisałem teraźniejszość dla niego jest niezgorsza :) Te wyjazdy, coaching, książka, no i świat po filmie. Prawdopodobnie żyje jak pączek w maśle. Jeżeli chodzi o nas frajerów. Nie mogę się pozwolić zaliczyć do takich. Siana może nie koszę jak Belfort, ale źle nie jest :) Żona i dzieciaki też niczego sobie :). Jasne, jako zdrowy na umyśle facet, zazdroszczę mu wielu rzeczy w życiorysie. Nigdy nie będę mieć jachtu, a co gorsza helikopteru !!! A on sam? Miał wiele, wiele szczęścia. Już same miksy z dragów które robił mogły mu zatrzymać serducho. No ale jakoś się udało :). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bohater zbiorowy? Ciekawe spostrzeżenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też uważam że Belfort nie skończył źle. Tak jak napisałem teraźniejszość dla niego jest niezgorsza 🙂 Te wyjazdy, coaching, książka, no i świat po filmie. Prawdopodobnie żyje jak pączek w maśle. Jeżeli chodzi o nas frajerów. Nie mogę się pozwolić zaliczyć do takich. Siana może nie koszę jak Belfort, ale źle nie jest 🙂 Żona i dzieciaki też niczego sobie :). Jasne, jako zdrowy na umyśle facet, zazdroszczę mu wielu rzeczy w życiorysie. Nigdy nie będę mieć jachtu, a co gorsza helikopteru !!! A on sam? Miał wiele, wiele szczęścia. Już same miksy z dragów które robił mogły mu zatrzymać serducho. No ale jakoś się udało :). </p>
<p>Bohater zbiorowy? Ciekawe spostrzeżenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kino Domowe		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7167</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kino Domowe]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 11:37:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7167</guid>

					<description><![CDATA[moim zdaniem do sukcesu Belforta przyczyniła się jeszcze jedna rzecz - jego brak skrupułów i poczucia winy. ja nie potrafiłabym tak oszukiwać ludzi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jeśli chodzi o samo przesłanie - wnioskuję, że odczytałeś je jako opowieść o upadku człowieka. dla mnie kwestia jest trochę bardziej złożona. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po pierwsze uważam, że Belfort wcale źle nie skończył (SPOILER!) - najpierw luksusowe więzienie, a później jako prowadzący kurs znów wciska naiwnym ludziom kit. z jego biografii wiemy, że później wydaje książkę, za prawo do filmu też pewnie zgarnął kupę kasy. wiadomo, że ma ogromne długi, ale nie sądzę, żeby żyło mu się źle. mój morał był taki - większość z nas to masa nijakich frajerów, którzy postępują według reguł, a takie cwaniaki bez skrupułów zawsze wyjdą na prostą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;po drugie - ten przesyt imprezami, alkoholem i narkotykami też miał swój cel. pokazywał bowiem nie losy samego Belforta, ale całe jego otoczenie, środowisko maklerów dysponujących niewyobrażalną ilością pieniędzy. odczytuję ten zabieg, jako próbę stworzenia bohatera zbiorowego, a tym samym opisanie szerszego zjawiska - pokazanie, na czym oparta jest współczesna gospodarka i mechanizmy ekonomiczne, które doprowadziły do kryzysu w 2008 roku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>moim zdaniem do sukcesu Belforta przyczyniła się jeszcze jedna rzecz &#8211; jego brak skrupułów i poczucia winy. ja nie potrafiłabym tak oszukiwać ludzi. </p>
<p>jeśli chodzi o samo przesłanie &#8211; wnioskuję, że odczytałeś je jako opowieść o upadku człowieka. dla mnie kwestia jest trochę bardziej złożona. </p>
<p>po pierwsze uważam, że Belfort wcale źle nie skończył (SPOILER!) &#8211; najpierw luksusowe więzienie, a później jako prowadzący kurs znów wciska naiwnym ludziom kit. z jego biografii wiemy, że później wydaje książkę, za prawo do filmu też pewnie zgarnął kupę kasy. wiadomo, że ma ogromne długi, ale nie sądzę, żeby żyło mu się źle. mój morał był taki &#8211; większość z nas to masa nijakich frajerów, którzy postępują według reguł, a takie cwaniaki bez skrupułów zawsze wyjdą na prostą.</p>
<p>po drugie &#8211; ten przesyt imprezami, alkoholem i narkotykami też miał swój cel. pokazywał bowiem nie losy samego Belforta, ale całe jego otoczenie, środowisko maklerów dysponujących niewyobrażalną ilością pieniędzy. odczytuję ten zabieg, jako próbę stworzenia bohatera zbiorowego, a tym samym opisanie szerszego zjawiska &#8211; pokazanie, na czym oparta jest współczesna gospodarka i mechanizmy ekonomiczne, które doprowadziły do kryzysu w 2008 roku</p>
<p>pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7172</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 05:38:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7172</guid>

					<description><![CDATA[Co by nie pisać o &#034;Wilku...&#034; to na pewno nie nudzi. Jako swoisty zbiór scenek-gagów, szybko przenosi nas przez te 3 godziny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co by nie pisać o &quot;Wilku&#8230;&quot; to na pewno nie nudzi. Jako swoisty zbiór scenek-gagów, szybko przenosi nas przez te 3 godziny.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7173</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Jun 2014 05:37:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7173</guid>

					<description><![CDATA[Ja się w sumie spodziewałem właśnie takiego kina :) DiCaprio jest świetny, wiadomo, chociaż więcej tu było pajacowania niż grania.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja się w sumie spodziewałem właśnie takiego kina 🙂 DiCaprio jest świetny, wiadomo, chociaż więcej tu było pajacowania niż grania.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: mojedamskiemysli		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7176</link>

		<dc:creator><![CDATA[mojedamskiemysli]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jun 2014 22:31:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7176</guid>

					<description><![CDATA[Film dla mnie świetny, pewnie za sprawą DiCaprio, którego bardzo cenię jako aktora. Przyznam, że się nie spodziewałam takiego kina.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Film dla mnie świetny, pewnie za sprawą DiCaprio, którego bardzo cenię jako aktora. Przyznam, że się nie spodziewałam takiego kina.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Buffy1977		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/06/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013.html#comment-7179</link>

		<dc:creator><![CDATA[Buffy1977]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jun 2014 10:54:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/06/07/the-wolf-of-wall-street-wilk-z-wall-street-2013/#comment-7179</guid>

					<description><![CDATA[Mój brat strasznie ten film zachwalał, ale ja po przeczytaniu do połowy książki (tak nudna, że nie udało mi się przebrnąć do końca) jakoś nie mogę się zmusić, żeby sięgnąć po film, nawet po przeczytaniu entuzjastycznych recenzji. Może kiedyś, jak wybitnie mi się będzie nudzić;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mój brat strasznie ten film zachwalał, ale ja po przeczytaniu do połowy książki (tak nudna, że nie udało mi się przebrnąć do końca) jakoś nie mogę się zmusić, żeby sięgnąć po film, nawet po przeczytaniu entuzjastycznych recenzji. Może kiedyś, jak wybitnie mi się będzie nudzić;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
