<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Robert Zemeckis	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Sun, 27 Nov 2016 16:07:05 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Sprzymierzeni (2016) - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-8760</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sprzymierzeni (2016) - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Nov 2016 16:07:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-8760</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] i jakość sprawiły, że chciałem, by szpiegowskie potyczki w Afryce trwały jak najdłużej. Robert Zemeckis pokazał jak wykorzystać budżet, jak sprawić, by kostiumolodzy, specjaliści od charakteryzacji [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] i jakość sprawiły, że chciałem, by szpiegowskie potyczki w Afryce trwały jak najdłużej. Robert Zemeckis pokazał jak wykorzystać budżet, jak sprawić, by kostiumolodzy, specjaliści od charakteryzacji [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Ostrowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-8659</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Ostrowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Oct 2016 11:43:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-8659</guid>

					<description><![CDATA[Mówię Zemeckis, myślę Forrest Gump i Marty McFly - nie potrafię sobie wyobrazić kina bez Forresta Gumpa i Powrotu do przyszłości. Dla mnie Zemeckis to reżyser, którego uważałem za ucznia Stevena Spielberga (on wyprodukował jego pierwsze filmy oraz &quot;Powrót do przyszłości&quot;) - tworzący bezpretensjonalne kino rozrywkowe, w którym jest miejsce na dziecięcą pasję, radość i zabawę, także nowymi cackami od efektów specjalnych, ale jest jednocześnie dojrzały, nie bojący się sięgać po poważne tematy (&quot;Lot&quot;). Czy można dodać coś więcej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mówię Zemeckis, myślę Forrest Gump i Marty McFly &#8211; nie potrafię sobie wyobrazić kina bez Forresta Gumpa i Powrotu do przyszłości. Dla mnie Zemeckis to reżyser, którego uważałem za ucznia Stevena Spielberga (on wyprodukował jego pierwsze filmy oraz &#8222;Powrót do przyszłości&#8221;) &#8211; tworzący bezpretensjonalne kino rozrywkowe, w którym jest miejsce na dziecięcą pasję, radość i zabawę, także nowymi cackami od efektów specjalnych, ale jest jednocześnie dojrzały, nie bojący się sięgać po poważne tematy (&#8222;Lot&#8221;). Czy można dodać coś więcej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daniel Muszyński		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7319</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2014 12:20:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7319</guid>

					<description><![CDATA[&#034;To by trochę tłumaczyło, bo Ty pewnie na tamten moment swój bunt traktowałeś mega serio...&#034;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niewykluczone, niewykluczone :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&#034;Dla zbuntowanego dwudziestolatka nie ma w tym nic ciekawego ani poznawczo, ani emocjonalnie&#034;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No właśnie, kryzys wieku średniego, surowy ojciec kryptogej - ziew. Whatever man - hang the blessed dj, because the music that they constantly play, it says nothing to me about my life... Sobie wtedy myślałem :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, Road to Perdition - nijakie. Revolutionary Road też słabe - Mad Men (ten cały serial) wziął się za podobne klimaty wcześniej, lepiej i dokładniej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;To by trochę tłumaczyło, bo Ty pewnie na tamten moment swój bunt traktowałeś mega serio&#8230;&quot;</p>
<p>Niewykluczone, niewykluczone 🙂</p>
<p>&quot;Dla zbuntowanego dwudziestolatka nie ma w tym nic ciekawego ani poznawczo, ani emocjonalnie&quot;</p>
<p>No właśnie, kryzys wieku średniego, surowy ojciec kryptogej &#8211; ziew. Whatever man &#8211; hang the blessed dj, because the music that they constantly play, it says nothing to me about my life&#8230; Sobie wtedy myślałem 🙂</p>
<p>No, Road to Perdition &#8211; nijakie. Revolutionary Road też słabe &#8211; Mad Men (ten cały serial) wziął się za podobne klimaty wcześniej, lepiej i dokładniej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7320</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2014 11:15:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7320</guid>

					<description><![CDATA[To by trochę tłumaczyło, bo Ty pewnie na tamten moment swój bunt traktowałeś mega serio, a tu mamy wyśmianie starego chłopa, który zaczyna ,,nowe życie&#039;&#039; powtarzając co do joty swoje klimaty z młodości  . Rzuca pracę i  zatrudnia się w budzie z hamburgerami  ( jak wtedy ), z tym , że wtedy po prostu te czizburgery kleił z konieczności, bo innej roboty nie miał - ale czuł się ogólnie zajebiście, bo był młody i wszystko go waliło . I teraz myśli, ze to mu wróci  - czyli funduje sobie nie żaden ,,bunt&#039;&#039; lecz infantylną i z żałosną ,,podroż sentymentalną&#039;&#039;  - takiego przeterminowanego ,,gotowca&#039;&#039; z innej epoki , jako panaceum. Bo to łatwiejsze ( i sprawdzone ) , niż rzut na głęboką wodę i zaczęcie czegoś zupełnie nowego od zera.&lt;br /&gt;Dla zbuntowanego dwudziestolatka nie ma  w tym nic ciekawego  ani poznawczo, ani emocjonalnie. A ci  młodzi bohaterowie mogli sie wydac zbyt karykaturalni, bo patrzymy na nich okiem starych. Dla mnie w tym wieku też taka outsiderska perspektywa na ogół podjeżdżała WTF- em. A już temat ,,miłośc starego pryka do dupy młodszej ode mnie&#039;&#039;, to było coś, od czego z definicji należy spierdalac, takie zajmujące :D&lt;br /&gt;Po latach dochodzi większy dystans i zrozumienie, ale jakaś częśc tej dawnej perspektywy powinna też pozostac . Ci, którzy się jej całkiem wyparli , to... ( niech  sobie każdy wstawi takiego buca , jak uważa :D :D )&lt;br /&gt;,,Skyfall&#039; też lubię, za to ,,Road to Perdition&#039;&#039; mnie zmęczy, taki smęt spłodzonty na siłę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To by trochę tłumaczyło, bo Ty pewnie na tamten moment swój bunt traktowałeś mega serio, a tu mamy wyśmianie starego chłopa, który zaczyna ,,nowe życie&#39;&#39; powtarzając co do joty swoje klimaty z młodości  . Rzuca pracę i  zatrudnia się w budzie z hamburgerami  ( jak wtedy ), z tym , że wtedy po prostu te czizburgery kleił z konieczności, bo innej roboty nie miał &#8211; ale czuł się ogólnie zajebiście, bo był młody i wszystko go waliło . I teraz myśli, ze to mu wróci  &#8211; czyli funduje sobie nie żaden ,,bunt&#39;&#39; lecz infantylną i z żałosną ,,podroż sentymentalną&#39;&#39;  &#8211; takiego przeterminowanego ,,gotowca&#39;&#39; z innej epoki , jako panaceum. Bo to łatwiejsze ( i sprawdzone ) , niż rzut na głęboką wodę i zaczęcie czegoś zupełnie nowego od zera.<br />Dla zbuntowanego dwudziestolatka nie ma  w tym nic ciekawego  ani poznawczo, ani emocjonalnie. A ci  młodzi bohaterowie mogli sie wydac zbyt karykaturalni, bo patrzymy na nich okiem starych. Dla mnie w tym wieku też taka outsiderska perspektywa na ogół podjeżdżała WTF- em. A już temat ,,miłośc starego pryka do dupy młodszej ode mnie&#39;&#39;, to było coś, od czego z definicji należy spierdalac, takie zajmujące 😀<br />Po latach dochodzi większy dystans i zrozumienie, ale jakaś częśc tej dawnej perspektywy powinna też pozostac . Ci, którzy się jej całkiem wyparli , to&#8230; ( niech  sobie każdy wstawi takiego buca , jak uważa 😀 😀 )<br />,,Skyfall&#39; też lubię, za to ,,Road to Perdition&#39;&#39; mnie zmęczy, taki smęt spłodzonty na siłę.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daniel Muszyński		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7321</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2014 10:26:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7321</guid>

					<description><![CDATA[@Simply&lt;br /&gt;Co do American Beauty to pamiętam, że tam postacie wydawały mi się takimi nieciekawymi stereotypami (i jak dla mnie, na siłę i w nie trafiający do mnie sposób starali się te stereotypy uciekawić: ani nie byli względem swoich bohaterów dość złośliwi, ani nie było tam jakichś niuansów, ani nic), że wszelki komentarz na temat amerykańskich mitów sukcesu, buntu, czy tamtejszej klasy średniej wypadał banalnie albo nieoryginalnie. To wszystko sprawiało wrażenie takiego inteligentnego filmu z niby mocnymi przesłaniami w wersji pop. Ale no nie wiem, większość tych filmów, do których mam takie anty nastawienie (w tym właśnie Shawshank, American Beauty i Gumpa) widziałem w wieku od 18 do 25/26 lat, a to był dla mnie taki okres burzy i naporu, w którym nic co popularne mi się nie podobało, więc może powinienem te filmy obadać jeszcze raz - już jako bardziej stateczny człowiek :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aktualnie, wg mnie najlepszym filmem Mendesa jest Skyfall :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@Simply<br />Co do American Beauty to pamiętam, że tam postacie wydawały mi się takimi nieciekawymi stereotypami (i jak dla mnie, na siłę i w nie trafiający do mnie sposób starali się te stereotypy uciekawić: ani nie byli względem swoich bohaterów dość złośliwi, ani nie było tam jakichś niuansów, ani nic), że wszelki komentarz na temat amerykańskich mitów sukcesu, buntu, czy tamtejszej klasy średniej wypadał banalnie albo nieoryginalnie. To wszystko sprawiało wrażenie takiego inteligentnego filmu z niby mocnymi przesłaniami w wersji pop. Ale no nie wiem, większość tych filmów, do których mam takie anty nastawienie (w tym właśnie Shawshank, American Beauty i Gumpa) widziałem w wieku od 18 do 25/26 lat, a to był dla mnie taki okres burzy i naporu, w którym nic co popularne mi się nie podobało, więc może powinienem te filmy obadać jeszcze raz &#8211; już jako bardziej stateczny człowiek 🙂</p>
<p>Aktualnie, wg mnie najlepszym filmem Mendesa jest Skyfall 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7322</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2014 12:50:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7322</guid>

					<description><![CDATA[Fakt, jest coś drażniącego w tym jak coś się wszystkim podoba. Dobrze więc wiedzieć że nie wszystkim Forrest przypadł do gustu :) Za to ja na przykład nie przepadam za &#034;Shawshank...&#034;, mało pamiętam i co lepsze myli mi się z &#034;Zieloną Milą&#034; :):).  &#034;American Beauty&#034;, chyba najlepiej pamiętam motyw muzyczny i tą młodą w kwiatach. A Forrest? Tak naprawdę to podobają mi się sceny z jego dziewczyną, jak zaćpana lata po całych stanach, choć wielką miłość (choć delikatnie upośledzoną), ma koło siebie.  Ten wątek zdecydowanie najbardziej mnie wzrusza :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fakt, jest coś drażniącego w tym jak coś się wszystkim podoba. Dobrze więc wiedzieć że nie wszystkim Forrest przypadł do gustu 🙂 Za to ja na przykład nie przepadam za &quot;Shawshank&#8230;&quot;, mało pamiętam i co lepsze myli mi się z &quot;Zieloną Milą&quot; :):).  &quot;American Beauty&quot;, chyba najlepiej pamiętam motyw muzyczny i tą młodą w kwiatach. A Forrest? Tak naprawdę to podobają mi się sceny z jego dziewczyną, jak zaćpana lata po całych stanach, choć wielką miłość (choć delikatnie upośledzoną), ma koło siebie.  Ten wątek zdecydowanie najbardziej mnie wzrusza 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7323</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2014 12:07:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7323</guid>

					<description><![CDATA[Z tymi efektami, to był taki swoisty ,,technologiczny test&#039;&#039; , wyszło to dobrze, tyle, że padło na film ciulski i nie miało prawa wznieśc sie ponad chłodną emocjonalnie mistytfikację samą w sobie.&lt;br /&gt;,,Shawshank...&#039;&#039; też i moim zdaniem doczekał się niezasłużonego niczym piedestału i też mnie to wkurwia - ot, poprawny, gładki, profejnonalny, dobrze zagrany, pizdowaty ,do wyrzygania sterylny i bezpieczny junk food de luxe , w sam raz dla szanującego się kinowego everymana.&lt;br /&gt;Ale ,, American Beauty&#039;&#039; to świetny film, bardzo sarkastyczny i przewrotny . Tyle , że się wszystkim, jak leci ( i koneserom i bezguściom ) jednakowoż strasznie spodobał , co samo w sobie i dla mnie jest jakoś drażniące , ale klasy samego filmu nie umniejsza. A stało się tak, ponieważ ,,American Beauty&#039;&#039;  operuje na dwóch najbardziej rudymentarnych i żywotnych mitach kultury amerykańskiej : micie ,,sukcesu&#039;&#039; i ,, buntu&#039;&#039; ( nawiasy tu jak najbardziej na miejscu ) - którymi cała populacja od prezydenta, do zdychającego w tym momencie na squocie czarnego cpuna z hivem,  nasiąkła jak Baltazar Gąbka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z tymi efektami, to był taki swoisty ,,technologiczny test&#39;&#39; , wyszło to dobrze, tyle, że padło na film ciulski i nie miało prawa wznieśc sie ponad chłodną emocjonalnie mistytfikację samą w sobie.<br />,,Shawshank&#8230;&#39;&#39; też i moim zdaniem doczekał się niezasłużonego niczym piedestału i też mnie to wkurwia &#8211; ot, poprawny, gładki, profejnonalny, dobrze zagrany, pizdowaty ,do wyrzygania sterylny i bezpieczny junk food de luxe , w sam raz dla szanującego się kinowego everymana.<br />Ale ,, American Beauty&#39;&#39; to świetny film, bardzo sarkastyczny i przewrotny . Tyle , że się wszystkim, jak leci ( i koneserom i bezguściom ) jednakowoż strasznie spodobał , co samo w sobie i dla mnie jest jakoś drażniące , ale klasy samego filmu nie umniejsza. A stało się tak, ponieważ ,,American Beauty&#39;&#39;  operuje na dwóch najbardziej rudymentarnych i żywotnych mitach kultury amerykańskiej : micie ,,sukcesu&#39;&#39; i ,, buntu&#39;&#39; ( nawiasy tu jak najbardziej na miejscu ) &#8211; którymi cała populacja od prezydenta, do zdychającego w tym momencie na squocie czarnego cpuna z hivem,  nasiąkła jak Baltazar Gąbka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Mariusz		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7324</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mariusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2014 11:42:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7324</guid>

					<description><![CDATA[Benjamin Button też mi się nie podobał, ale &#034;Forrest Gump&#034; to film bardzo zabawny i błyskotliwy. &lt;br /&gt;Co do efektów to ciekawy artykuł na ten temat jest tutaj: http://film.org.pl/fx/gumpe.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Benjamin Button też mi się nie podobał, ale &quot;Forrest Gump&quot; to film bardzo zabawny i błyskotliwy. <br />Co do efektów to ciekawy artykuł na ten temat jest tutaj: <a href="http://film.org.pl/fx/gumpe.html" rel="nofollow ugc">http://film.org.pl/fx/gumpe.html</a></p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daniel Muszyński		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7325</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2014 11:05:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7325</guid>

					<description><![CDATA[&#034;Zresztą zakończenie było ok - Marty nauczył się ważnych życiowych lekcji, i takie tam...&#034;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutaj chodzi mi o zakończenie trylogii filmowej - mogłem te zdania lepiej sklecić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja nie jestem aż tak negatywnie nastawiony do Zemeckisa jak Simply. Sporo jego filmów lubię albo mam do nich sentyment - Powroty..., Romancing the Stone, Death Becomes Her, Roger Rabbit, Flight ma zajebistą katastrofę lotniczą (tak fajna jak ta z The Grey). Ale Forrest Gump to ckliwe pierdoły z irytującym bohaterem i humorem, który kompletnie na mnie działa. Strasznie dawno już ten film widziałem, więc nie wiem, może teraz dopatrzyłbym się tam czegoś dobrego, ale nie spieszy mi się do powtórki seansu. Na chwilę obecną to dla mnie jeden z tych filmów, których powszechne uwielbienie strasznie mnie irytuje. Podobnie mam z American Beauty i The Shawshank Redemption.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak na marginesie, Eric Roth, scenarzysta Gumpa, chyba powtórzył wiele tych samych motywów w Benjaminie Buttonie - i to też chyba najgorszy film Finchera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;@Mariusz&lt;br /&gt;&#034;Poza tym, jest to idealny przykład filmu, w którym przeciętny widz nie zdaje sobie sprawy, że niemal w każdej scenie obecne są efekty specjalne, bo tych efektów po prostu nie widać.&#034;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co z tego, skoro te efekty specjalne są wykorzystywane do robienia nie śmiesznych dowcipów z nagrań archiwalnych.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;Zresztą zakończenie było ok &#8211; Marty nauczył się ważnych życiowych lekcji, i takie tam&#8230;&quot;</p>
<p>Tutaj chodzi mi o zakończenie trylogii filmowej &#8211; mogłem te zdania lepiej sklecić.</p>
<p>&#8212;&#8212;</p>
<p>Ja nie jestem aż tak negatywnie nastawiony do Zemeckisa jak Simply. Sporo jego filmów lubię albo mam do nich sentyment &#8211; Powroty&#8230;, Romancing the Stone, Death Becomes Her, Roger Rabbit, Flight ma zajebistą katastrofę lotniczą (tak fajna jak ta z The Grey). Ale Forrest Gump to ckliwe pierdoły z irytującym bohaterem i humorem, który kompletnie na mnie działa. Strasznie dawno już ten film widziałem, więc nie wiem, może teraz dopatrzyłbym się tam czegoś dobrego, ale nie spieszy mi się do powtórki seansu. Na chwilę obecną to dla mnie jeden z tych filmów, których powszechne uwielbienie strasznie mnie irytuje. Podobnie mam z American Beauty i The Shawshank Redemption.</p>
<p>Tak na marginesie, Eric Roth, scenarzysta Gumpa, chyba powtórzył wiele tych samych motywów w Benjaminie Buttonie &#8211; i to też chyba najgorszy film Finchera.</p>
<p>@Mariusz<br />&quot;Poza tym, jest to idealny przykład filmu, w którym przeciętny widz nie zdaje sobie sprawy, że niemal w każdej scenie obecne są efekty specjalne, bo tych efektów po prostu nie widać.&quot;</p>
<p>Co z tego, skoro te efekty specjalne są wykorzystywane do robienia nie śmiesznych dowcipów z nagrań archiwalnych.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Filmowym Okiem - Mihau Movie		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/05/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v.html#comment-7326</link>

		<dc:creator><![CDATA[Filmowym Okiem - Mihau Movie]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2014 20:17:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/05/14/robert-zemeckis-dzisiejszy-solenizant-14-v/#comment-7326</guid>

					<description><![CDATA[widziałem wszystkie &#034;Powroty...&#034;, oczywiście &#034;Forresta&#034;, najnowszy &#034;Lot&#034; i właśnie &#034;Ekspres Polarny&#034; :) słówko o &#034;Locie&#034; - baaardzo mi się podobał, tak jak pisałeś, Washington był chyba idealnym aktorem do tego filmu. Natomiast &#034;Ekspres Polarny&#034; traktuje z sentymentem, nie ma w nim nic wyjątkowego ale trafia do mnie - szczególnie w święta :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>widziałem wszystkie &quot;Powroty&#8230;&quot;, oczywiście &quot;Forresta&quot;, najnowszy &quot;Lot&quot; i właśnie &quot;Ekspres Polarny&quot; 🙂 słówko o &quot;Locie&quot; &#8211; baaardzo mi się podobał, tak jak pisałeś, Washington był chyba idealnym aktorem do tego filmu. Natomiast &quot;Ekspres Polarny&quot; traktuje z sentymentem, nie ma w nim nic wyjątkowego ale trafia do mnie &#8211; szczególnie w święta 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
