<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Gra Endera (2013)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 Nov 2016 13:29:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: krotko o filmie		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7611</link>

		<dc:creator><![CDATA[krotko o filmie]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Mar 2014 18:28:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7611</guid>

					<description><![CDATA[Można powiedzieć, ze jestem świeżo po lekturze, a film jeszcze przede mną. Z kilku recenzji wiem czego się spodziewać, wiem czego brakuje w ekranizacji nie pozostaje mi nic innego jak poznać w końcu Endera na ekranie. &lt;br /&gt;Gdy czytałem, a nie wiedziałem jeszcze, że będzie film ciężko myślałem, czy historie chłopca ratującego nasz świat można przenieść na język filmu. Moje wątpliwości się potwierdzają, no chyba, że po seansie będę miał inne zdanie :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można powiedzieć, ze jestem świeżo po lekturze, a film jeszcze przede mną. Z kilku recenzji wiem czego się spodziewać, wiem czego brakuje w ekranizacji nie pozostaje mi nic innego jak poznać w końcu Endera na ekranie. <br />Gdy czytałem, a nie wiedziałem jeszcze, że będzie film ciężko myślałem, czy historie chłopca ratującego nasz świat można przenieść na język filmu. Moje wątpliwości się potwierdzają, no chyba, że po seansie będę miał inne zdanie 🙂</p>
<p>pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7643</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2014 09:20:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7643</guid>

					<description><![CDATA[Jestem właśnie ciekawy jaki byłby mój odbiór świeżo po lekturze. Po tylu latach od czytania pamiętam właśnie to co było w filmie :) Podejrzewam że to nawet nie połowa ważnej treści]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem właśnie ciekawy jaki byłby mój odbiór świeżo po lekturze. Po tylu latach od czytania pamiętam właśnie to co było w filmie 🙂 Podejrzewam że to nawet nie połowa ważnej treści</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rouge		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7660</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rouge]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2014 21:53:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7660</guid>

					<description><![CDATA[Kiedy szłam do kina na &#034;Grę Endera&#034; byłam świeżo po lekturze książki, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Niestety film już takiego wrażenia nie zrobił. Wiem, że trzeba było zrezygnować z wielu wątków, a większość uprościć, ale według mnie cięcia były zbyt duże, przez co motywacje i zachowania bohaterów, głównie Endera, były zupełnie bezsensowne (nieszczęsna scena na tratwie, czy motyw gry z olbrzymem). To jednak mogę przeboleć, ale nie mogę twórcom wybaczyć tego co zrobili pod koniec filmu (nie piszę więcej żeby nie było, że spojleruję :) ).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy szłam do kina na &quot;Grę Endera&quot; byłam świeżo po lekturze książki, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Niestety film już takiego wrażenia nie zrobił. Wiem, że trzeba było zrezygnować z wielu wątków, a większość uprościć, ale według mnie cięcia były zbyt duże, przez co motywacje i zachowania bohaterów, głównie Endera, były zupełnie bezsensowne (nieszczęsna scena na tratwie, czy motyw gry z olbrzymem). To jednak mogę przeboleć, ale nie mogę twórcom wybaczyć tego co zrobili pod koniec filmu (nie piszę więcej żeby nie było, że spojleruję 🙂 ).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daniel Muszyński		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7666</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2014 10:53:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7666</guid>

					<description><![CDATA[Wg mnie film był całkiem ok, nie jakaś rewelacja, ale nawet nie głupio zrobiony. No, parę rzeczy irytowało czy śmieszyło, ale dało się obejrzeć. Nie czytałem książki, więc nie mam za bardzo porównania, ale jak na takie połączenie Harry Potera i Starship Troopers, któremu udaje się pozostać filmem dla młodzieży, to wyszło im całkiem dobrze... i think. Ford i Kingsley wypadli bardzo dobrze, moim zdaniem, a ten dzieciak grający Endera mnie irytował, ale w sumie pasował mi do tej postaci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ta cała militaryzacja i dwuznaczność bohatera, o której pisze Radek, wg mnie jest w tym filmie obecna i nawet ciekawie pokazana. Ale nie wiem, nie czytałem książki, wiec może rzeczywiście mocno to spłycili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do kontynuacji, to wydaje mi się, że za słaby wynik kasowy można winić samego Carda i jego poglądy polityczne. Chyba bardzo duży procent fandomu, który stanowił pewnie główną grupę docelową tej produkcji, obrócił się przeciw Cardowi i robił mu negatywną kampanię przez to, że (Card) działa aktywnie w organizacji przeciwdziałającej równouprawnieniu homoseksualistów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wg mnie film był całkiem ok, nie jakaś rewelacja, ale nawet nie głupio zrobiony. No, parę rzeczy irytowało czy śmieszyło, ale dało się obejrzeć. Nie czytałem książki, więc nie mam za bardzo porównania, ale jak na takie połączenie Harry Potera i Starship Troopers, któremu udaje się pozostać filmem dla młodzieży, to wyszło im całkiem dobrze&#8230; i think. Ford i Kingsley wypadli bardzo dobrze, moim zdaniem, a ten dzieciak grający Endera mnie irytował, ale w sumie pasował mi do tej postaci.</p>
<p>Ta cała militaryzacja i dwuznaczność bohatera, o której pisze Radek, wg mnie jest w tym filmie obecna i nawet ciekawie pokazana. Ale nie wiem, nie czytałem książki, wiec może rzeczywiście mocno to spłycili.</p>
<p>Co do kontynuacji, to wydaje mi się, że za słaby wynik kasowy można winić samego Carda i jego poglądy polityczne. Chyba bardzo duży procent fandomu, który stanowił pewnie główną grupę docelową tej produkcji, obrócił się przeciw Cardowi i robił mu negatywną kampanię przez to, że (Card) działa aktywnie w organizacji przeciwdziałającej równouprawnieniu homoseksualistów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7667</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2014 08:34:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7667</guid>

					<description><![CDATA[Cieszę się że tylko jedno zastrzeżenie :) To zdecydowanie nie była jego najlepsza rola. Owszem miał coś z żółwia. Jednak według mnie roztaczał przez to jakąś aurę ... spokoju. Napisałem że wypadł świetnie. Może to przez to że to Ford, może to przez aktorów jego generacji, może to tęsknota za kimś starszym na planie :) Wypadł według mnie świetnie, i zagrał dobrą role mentora/opiekuna. (chociaż nie pamiętam z książki jaki był naprawdę)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się że tylko jedno zastrzeżenie 🙂 To zdecydowanie nie była jego najlepsza rola. Owszem miał coś z żółwia. Jednak według mnie roztaczał przez to jakąś aurę &#8230; spokoju. Napisałem że wypadł świetnie. Może to przez to że to Ford, może to przez aktorów jego generacji, może to tęsknota za kimś starszym na planie 🙂 Wypadł według mnie świetnie, i zagrał dobrą role mentora/opiekuna. (chociaż nie pamiętam z książki jaki był naprawdę)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Strożek		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7672</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Strożek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 22:53:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7672</guid>

					<description><![CDATA[Nie ma co liczyć, ale raczej dlatego, że film się nie zwrócił. &lt;br /&gt;Koszty produkcji world-wide jakoś dały radę, ale marketing z całą pewnością został bez pokrycia. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film finansowo kompletnie się nie udał.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma co liczyć, ale raczej dlatego, że film się nie zwrócił. <br />Koszty produkcji world-wide jakoś dały radę, ale marketing z całą pewnością został bez pokrycia. </p>
<p>Film finansowo kompletnie się nie udał.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Strożek		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7673</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Strożek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 22:39:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7673</guid>

					<description><![CDATA[X czasu temu kiedy pierwszy raz zetknąłem się z Grą Endera przyznam, że była to lektura bardzo emocjonalna. Nakładało się na siebie kilka elementów: militarystyczne wychowanie i żołnierskie podejście do dzieci; antybohater, który dopiero potem odkrywa w sobie heroizm; sposób myślenia bohatera, który wtedy wydawał mi się okropny i niewybaczalny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko to w filmie umknęło. Oglądając ekranizacje żaden z tych elementów ponownie do mnie nie przemówił. Początek książki kiedy miałem naście lat przypominał mi początek Full Metal Jacket (troszkę to przesadzone, choć po latach dowiedziałem się, że autor wzorował się na podobnej stylistyce) tutaj to bardziej &#034;szkoła wojskowa&#034;. &lt;br /&gt;Problem militaryzacji dzieci został skrajnie pominięty - oczywiście widzimy dzieciaki prowadzące taktyczne rozgrywki i podlegające militarnemu reżimowi, jednak bez odwołania się do ogółu nie jesteśmy w stanie dostrzec różnicy. W książce świat przestawiony wyglądał inaczej - mieliśmy odniesienie, mieliśmy inną rzeczywistość, której bohater doświadczał przez inne osoby - to jeszcze bardziej unaoczniało jego szczególną pozycję. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najgorszą jest chyba jednak próba &#034;usympatycznienia&#034; Endera... z książki pamiętałem go jako postać kontrowersyjną. Zimnego, kalkulującego, przebiegłego, wypranego z emocji chłopaka, który może nie &#034;po trupach&#034;, ale zmierza do bliżej nieokreślonego celu. Pamiętam, że była to jedna pierwszych tego typu postaci w moim życiu... może dlatego troszkę wyolbrzymiam tą stronę jego osobowości. Tak czy inaczej jednak w filmie zmuszeni jesteśmy do sympatyzowania z Enderem. Nie jestem pewien czy to właściwa droga, przez ten zabieg końcówka nie jest tak uderzająca i nie widzimy tej ogromnej zmiany w postawie bohatera. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To co do ekranizacji. Jeżeli jednak przyjrzeć się tej produkcji jako filmowi dla dzieciaków po prostu... to wydaje mi się, że to kawałek niezłej roboty. Film jest zdecydowanie bardziej przystępny niż książka, jest też chyba bardziej wychowawczy, lub też elementy wychowawcze są bardziej uwidocznione. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam też jedno zastrzeżenie do powyższej recki. Ford. &lt;br /&gt;Powiedzmy sobie szczerze to nie była jego najlepsza rola, w większości scen zachowywał się tak jakby chciał iść spać. Całą swoją osobą wydawał się kompletnie nieobecny, lekko zażenowany, a przede wszystkim znudzony. Nie jest to tylko problem wieku, czy postaci którą przyszło mu grać... wydaje mi się, że Ford po prostu nie był zbyt mocno zainteresowany tym filmem i tą rolą. &lt;br /&gt;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>X czasu temu kiedy pierwszy raz zetknąłem się z Grą Endera przyznam, że była to lektura bardzo emocjonalna. Nakładało się na siebie kilka elementów: militarystyczne wychowanie i żołnierskie podejście do dzieci; antybohater, który dopiero potem odkrywa w sobie heroizm; sposób myślenia bohatera, który wtedy wydawał mi się okropny i niewybaczalny. </p>
<p>Wszystko to w filmie umknęło. Oglądając ekranizacje żaden z tych elementów ponownie do mnie nie przemówił. Początek książki kiedy miałem naście lat przypominał mi początek Full Metal Jacket (troszkę to przesadzone, choć po latach dowiedziałem się, że autor wzorował się na podobnej stylistyce) tutaj to bardziej &quot;szkoła wojskowa&quot;. <br />Problem militaryzacji dzieci został skrajnie pominięty &#8211; oczywiście widzimy dzieciaki prowadzące taktyczne rozgrywki i podlegające militarnemu reżimowi, jednak bez odwołania się do ogółu nie jesteśmy w stanie dostrzec różnicy. W książce świat przestawiony wyglądał inaczej &#8211; mieliśmy odniesienie, mieliśmy inną rzeczywistość, której bohater doświadczał przez inne osoby &#8211; to jeszcze bardziej unaoczniało jego szczególną pozycję. </p>
<p>Najgorszą jest chyba jednak próba &quot;usympatycznienia&quot; Endera&#8230; z książki pamiętałem go jako postać kontrowersyjną. Zimnego, kalkulującego, przebiegłego, wypranego z emocji chłopaka, który może nie &quot;po trupach&quot;, ale zmierza do bliżej nieokreślonego celu. Pamiętam, że była to jedna pierwszych tego typu postaci w moim życiu&#8230; może dlatego troszkę wyolbrzymiam tą stronę jego osobowości. Tak czy inaczej jednak w filmie zmuszeni jesteśmy do sympatyzowania z Enderem. Nie jestem pewien czy to właściwa droga, przez ten zabieg końcówka nie jest tak uderzająca i nie widzimy tej ogromnej zmiany w postawie bohatera. </p>
<p>To co do ekranizacji. Jeżeli jednak przyjrzeć się tej produkcji jako filmowi dla dzieciaków po prostu&#8230; to wydaje mi się, że to kawałek niezłej roboty. Film jest zdecydowanie bardziej przystępny niż książka, jest też chyba bardziej wychowawczy, lub też elementy wychowawcze są bardziej uwidocznione. </p>
<p>Mam też jedno zastrzeżenie do powyższej recki. Ford. <br />Powiedzmy sobie szczerze to nie była jego najlepsza rola, w większości scen zachowywał się tak jakby chciał iść spać. Całą swoją osobą wydawał się kompletnie nieobecny, lekko zażenowany, a przede wszystkim znudzony. Nie jest to tylko problem wieku, czy postaci którą przyszło mu grać&#8230; wydaje mi się, że Ford po prostu nie był zbyt mocno zainteresowany tym filmem i tą rolą. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wasiu		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7674</link>

		<dc:creator><![CDATA[wasiu]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 22:34:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7674</guid>

					<description><![CDATA[Książkę czytałem. Film wg mnie potrzebował jeszcze jakiś 30-40 min bo za szybko szedł do przodu. Fakt że czytałem pozwolił mi wypełnić luki. Wyszedł nawet nieźle, a bałem się że będzie o wiele gorzej. Na sequel nie ma raczej co liczyć bo ciężko by było przenieść &#034;Mówcę Umarłych&#034;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Książkę czytałem. Film wg mnie potrzebował jeszcze jakiś 30-40 min bo za szybko szedł do przodu. Fakt że czytałem pozwolił mi wypełnić luki. Wyszedł nawet nieźle, a bałem się że będzie o wiele gorzej. Na sequel nie ma raczej co liczyć bo ciężko by było przenieść &quot;Mówcę Umarłych&quot;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: tom571		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7679</link>

		<dc:creator><![CDATA[tom571]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 18:22:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7679</guid>

					<description><![CDATA[Powieści Carda nie czytałem, więc nie mogę się do niej odnieść. Film sam wypada przeciętnie. Ma w sobie pewien potencjał, jednak wszystko dzieje się tak szybko. Dla mnie za szybko. Ledwie usiadłem przed telewizorem, a już był koniec, mimo że film trwa prawie dwie godziny. Dałem taką samą ocenę, lecz zastanawiam się czy to nie za dużo. &lt;br /&gt;Pozdrawiam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powieści Carda nie czytałem, więc nie mogę się do niej odnieść. Film sam wypada przeciętnie. Ma w sobie pewien potencjał, jednak wszystko dzieje się tak szybko. Dla mnie za szybko. Ledwie usiadłem przed telewizorem, a już był koniec, mimo że film trwa prawie dwie godziny. Dałem taką samą ocenę, lecz zastanawiam się czy to nie za dużo. <br />Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Yoanna		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/03/enders-game-gra-endera-2013.html#comment-7680</link>

		<dc:creator><![CDATA[Yoanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Mar 2014 17:52:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/03/02/enders-game-gra-endera-2013/#comment-7680</guid>

					<description><![CDATA[Ja książki nie czytałam, ale po obejrzeniu filmu miałam jednoznaczne wrażenie: akcja pędzi, pędzi tak, że ledwo poznajemy Endera, a ten zaraz dostaje się do najlepszej drużyny? Nie pokazano jakoś specjalnie jego umiejętności, ewidentnie jest to spłycona filmowa historia. W tym przypadku bardzo było widać, że jest to ekranizacja.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja książki nie czytałam, ale po obejrzeniu filmu miałam jednoznaczne wrażenie: akcja pędzi, pędzi tak, że ledwo poznajemy Endera, a ten zaraz dostaje się do najlepszej drużyny? Nie pokazano jakoś specjalnie jego umiejętności, ewidentnie jest to spłycona filmowa historia. W tym przypadku bardzo było widać, że jest to ekranizacja.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
