<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Słomiana Tarcza (2013)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2017 11:28:07 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7826</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Feb 2014 10:30:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7826</guid>

					<description><![CDATA[Ależ ja uwielbiam kino azjatyckie. Tutaj było kiepsko.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ależ ja uwielbiam kino azjatyckie. Tutaj było kiepsko.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: tomiga		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7827</link>

		<dc:creator><![CDATA[tomiga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Feb 2014 10:17:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7827</guid>

					<description><![CDATA[To japońszczyzna a nie kino hollywodzkie... więcej dystansu, przymrużenia oka a film świetnie się ogląda...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To japońszczyzna a nie kino hollywodzkie&#8230; więcej dystansu, przymrużenia oka a film świetnie się ogląda&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Strożek		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7874</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Strożek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Feb 2014 16:25:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7874</guid>

					<description><![CDATA[Zdecydowana większość filmów które oglądam ulatuje po kilku godzinach. Więc faktycznie pamiętać o czymś przez pół roku... znaczy film miał jakieś znaczenie. &lt;br /&gt;Tak głębiej wchodząc w temat w pamięć wpadają albo arcydzieła - które można we własnej głowie odtworzyć scena po scenie - jak Kasyno, Goodfellas, The Thing wspomniany wcześniej czy dajmy na to Niewinni Czarodzieje. &lt;br /&gt;Druga rzecz która wpada w głowę to momenty &#034;WTF?!&#034; czyli takie filmy jak np. Torll 2, Machine Girl, Samurai Cop, Black Ninja, R.O.T.O.R., Star Wars I Phantom Manace, Jesus Christ Vampire Hunter... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najgorsze co może stać się z filmem to bycie &#034;przeciętnym&#034; albo &#034;całkiem niezłym&#034;. Przez tą jakość da się go bardzo szybko zapomnieć, pominąć przywołać może jedną czy dwie szczególne sceny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapamiętać da się tylko arcydzieła i śmierdzące kupy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdecydowana większość filmów które oglądam ulatuje po kilku godzinach. Więc faktycznie pamiętać o czymś przez pół roku&#8230; znaczy film miał jakieś znaczenie. <br />Tak głębiej wchodząc w temat w pamięć wpadają albo arcydzieła &#8211; które można we własnej głowie odtworzyć scena po scenie &#8211; jak Kasyno, Goodfellas, The Thing wspomniany wcześniej czy dajmy na to Niewinni Czarodzieje. <br />Druga rzecz która wpada w głowę to momenty &quot;WTF?!&quot; czyli takie filmy jak np. Torll 2, Machine Girl, Samurai Cop, Black Ninja, R.O.T.O.R., Star Wars I Phantom Manace, Jesus Christ Vampire Hunter&#8230; </p>
<p>Najgorsze co może stać się z filmem to bycie &quot;przeciętnym&quot; albo &quot;całkiem niezłym&quot;. Przez tą jakość da się go bardzo szybko zapomnieć, pominąć przywołać może jedną czy dwie szczególne sceny. </p>
<p>Zapamiętać da się tylko arcydzieła i śmierdzące kupy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vindom		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7875</link>

		<dc:creator><![CDATA[vindom]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Feb 2014 12:55:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7875</guid>

					<description><![CDATA[A ja się jeszcze nie zabrałem za ten tytuł. Ciągle coś przeszkadza i odwraca uwagę. A to &#034;Pale Flower&#034;, a to &#034;Montage&#034;, innym razem znowu &#034;White Night&#034; albo coś tak cudownie absurdalnego jak &#034;Black Tight Killers&#034;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja się jeszcze nie zabrałem za ten tytuł. Ciągle coś przeszkadza i odwraca uwagę. A to &quot;Pale Flower&quot;, a to &quot;Montage&quot;, innym razem znowu &quot;White Night&quot; albo coś tak cudownie absurdalnego jak &quot;Black Tight Killers&quot;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7876</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Feb 2014 11:03:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7876</guid>

					<description><![CDATA[Ostatni akapit wymknął się chyba spod kontroli :) Powinno być : rozbiegają się z moimi oczekiwaniami :) Większość opisanego kina azjatyckiego na tym blogu wyprzedziła moje oczekiwania (poza powyższym tytułem i The Countdown). Reszta? Miazga. &#034;Mother&#034;, &#034;Chaser&#034; i inne. Minęło parę miesięcy od seansu i pamiętam raczej wszystko (a zgodzisz się że to jedna z ważniejszych rzeczy po pół roku, żeby COŚ pamiętać). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&#034;I Saw the Devil&#034; polecony przez Simplego w komentarzach? Rozpieprzył mnie, tak napiszę :) a co :). Oglądając kino azjatyckie liczę przede wszystkim na oryginalny scenariusz, w 80% przypadków taki dostałem. Zresztą podchodzenie do remaków zaczyna się i kończy na scenariuszu. Resztę i tak przecież zrobią po swojemu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wątek rasistowski w komentarzu? Spokojnie:) Zapewniam Cie że w drugą stronę wygląda to tak samo. Miałem okazję być w Chinach 3x, i pewnego razu podczas kolacji, jeden z Chińczyków nie mógł uwierzyć że ja i mój kolega z Polski nie jesteśmy braćmi. (ja blady,on śniady. Ja ciemny blond, on brunet. Dwie zupełnie inne osoby :):)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatni akapit wymknął się chyba spod kontroli 🙂 Powinno być : rozbiegają się z moimi oczekiwaniami 🙂 Większość opisanego kina azjatyckiego na tym blogu wyprzedziła moje oczekiwania (poza powyższym tytułem i The Countdown). Reszta? Miazga. &quot;Mother&quot;, &quot;Chaser&quot; i inne. Minęło parę miesięcy od seansu i pamiętam raczej wszystko (a zgodzisz się że to jedna z ważniejszych rzeczy po pół roku, żeby COŚ pamiętać). </p>
<p>&quot;I Saw the Devil&quot; polecony przez Simplego w komentarzach? Rozpieprzył mnie, tak napiszę 🙂 a co :). Oglądając kino azjatyckie liczę przede wszystkim na oryginalny scenariusz, w 80% przypadków taki dostałem. Zresztą podchodzenie do remaków zaczyna się i kończy na scenariuszu. Resztę i tak przecież zrobią po swojemu.</p>
<p>Wątek rasistowski w komentarzu? Spokojnie:) Zapewniam Cie że w drugą stronę wygląda to tak samo. Miałem okazję być w Chinach 3x, i pewnego razu podczas kolacji, jeden z Chińczyków nie mógł uwierzyć że ja i mój kolega z Polski nie jesteśmy braćmi. (ja blady,on śniady. Ja ciemny blond, on brunet. Dwie zupełnie inne osoby :):)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Radosław Strożek		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7877</link>

		<dc:creator><![CDATA[Radosław Strożek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2014 23:08:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7877</guid>

					<description><![CDATA[Jakoś nie potrafię przekonać się do azjatyckiego kina. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie nie udało mi się załapać na miłość do japońskiego horroru, która przetoczyła się przez świat na początku tego wieku. Na dobrą sprawę nie wiem jak ktokolwiek wychowany na filmach jak The Thing, Hellreiser, Exocrist, może ulec azjatyckiej estetyce horroru. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga styczność z tym kinem to chęć rozwiania wątpliwości co do Infiltracji Martina S. Kiedy tylko dowiedziałem się, ze to remake Infrenal Affairs musiałem zobaczyć oryginał. Po seansie dowiedziałem się dlaczego Martin wielkim reżyserem jest i dlaczego ten remake był całkowicie usprawiedliwiony i dopuszczalny. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być może to jakaś różnica kulturowa, bo zupełnie nie rozumiem pewnych zabiegów w dokonanych w tym filmie. Dobrym przykładem będzie tu manipulacja światłem. W scenach które mrożą krew w żyłach (w założeniu) kiedy to dochodzi do wymiany zdań między głównymi bohaterami zamiast sprytnie zagrać cieniem... cały plan oświetlony jest jaskrawo wręcz ciepłym słonecznym światłem. W drugim wypadku podczas niezdarnie-romantycznych prób zamiast ocieplenia koloru dla podkreślenia emocji - jaskrawe sztuczne światło a la jarzeniówka. &lt;br /&gt;Zamiast skupić się na seansie zastanawiałem się ciągle o co chodzi? Gdzie jest drugie dno tego dziwnego balansowania bielą? Co mam przez to rozumieć? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi zarzut może zabrzmieć nieco rasistowsko... ale nic na to nie poradzę. Za nic w świecie nie mogłem się połapać kto jest kim... początek filmu był dla mnie kompletnie mylący, później kiedy bohaterowie zamienili ciuchy jakoś dawałem radę, jednak pod koniec znów się totalnie gubiłem. Trzech lub czterech aktorów w tym filmie było niesamowicie do siebie podobnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zasadzie jedyny azjatycki film który jakoś mi się spodobał to Old Boy, ale wyłącznie z powodu jednej sceny. Cudownej, pięknej zrobionej bez zarzutu, jedno-ujęciowej... chodzi oczywiście o walkę z młotkiem w korytarzu. Mistrzostwo świata.&lt;br /&gt;To nie jest oczywiście słynne jedno-ujęcie w Goodfellas, czy mistrzowskie ujęcie Briana De Palmy w Carrie na balu, ale zawsze to coś. Swoją drogą to zupełnie niedoceniany środek wyrazu... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filmy nie oglądałem, raczej nie zamierzam. Z fabuły wynika, że to przedłużona wersja &#034;polowania na księgowego&#034; z Mrocznego Rycerza. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak to możliwe, że z kręgu kulturowego w którym powstają tak genialne filmy animowane... wysiłki fabularne zupełnie rozbiegają się z oczekiwaniami?!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś nie potrafię przekonać się do azjatyckiego kina. </p>
<p>Zupełnie nie udało mi się załapać na miłość do japońskiego horroru, która przetoczyła się przez świat na początku tego wieku. Na dobrą sprawę nie wiem jak ktokolwiek wychowany na filmach jak The Thing, Hellreiser, Exocrist, może ulec azjatyckiej estetyce horroru. </p>
<p>Druga styczność z tym kinem to chęć rozwiania wątpliwości co do Infiltracji Martina S. Kiedy tylko dowiedziałem się, ze to remake Infrenal Affairs musiałem zobaczyć oryginał. Po seansie dowiedziałem się dlaczego Martin wielkim reżyserem jest i dlaczego ten remake był całkowicie usprawiedliwiony i dopuszczalny. </p>
<p>Być może to jakaś różnica kulturowa, bo zupełnie nie rozumiem pewnych zabiegów w dokonanych w tym filmie. Dobrym przykładem będzie tu manipulacja światłem. W scenach które mrożą krew w żyłach (w założeniu) kiedy to dochodzi do wymiany zdań między głównymi bohaterami zamiast sprytnie zagrać cieniem&#8230; cały plan oświetlony jest jaskrawo wręcz ciepłym słonecznym światłem. W drugim wypadku podczas niezdarnie-romantycznych prób zamiast ocieplenia koloru dla podkreślenia emocji &#8211; jaskrawe sztuczne światło a la jarzeniówka. <br />Zamiast skupić się na seansie zastanawiałem się ciągle o co chodzi? Gdzie jest drugie dno tego dziwnego balansowania bielą? Co mam przez to rozumieć? </p>
<p>Drugi zarzut może zabrzmieć nieco rasistowsko&#8230; ale nic na to nie poradzę. Za nic w świecie nie mogłem się połapać kto jest kim&#8230; początek filmu był dla mnie kompletnie mylący, później kiedy bohaterowie zamienili ciuchy jakoś dawałem radę, jednak pod koniec znów się totalnie gubiłem. Trzech lub czterech aktorów w tym filmie było niesamowicie do siebie podobnych. </p>
<p>W zasadzie jedyny azjatycki film który jakoś mi się spodobał to Old Boy, ale wyłącznie z powodu jednej sceny. Cudownej, pięknej zrobionej bez zarzutu, jedno-ujęciowej&#8230; chodzi oczywiście o walkę z młotkiem w korytarzu. Mistrzostwo świata.<br />To nie jest oczywiście słynne jedno-ujęcie w Goodfellas, czy mistrzowskie ujęcie Briana De Palmy w Carrie na balu, ale zawsze to coś. Swoją drogą to zupełnie niedoceniany środek wyrazu&#8230; </p>
<p>Filmy nie oglądałem, raczej nie zamierzam. Z fabuły wynika, że to przedłużona wersja &quot;polowania na księgowego&quot; z Mrocznego Rycerza. </p>
<p>Jak to możliwe, że z kręgu kulturowego w którym powstają tak genialne filmy animowane&#8230; wysiłki fabularne zupełnie rozbiegają się z oczekiwaniami?!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Garret Reza		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7878</link>

		<dc:creator><![CDATA[Garret Reza]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2014 19:41:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7878</guid>

					<description><![CDATA[Oho, o tym tytule w ogóle nie słyszałem!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oho, o tym tytule w ogóle nie słyszałem!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7879</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2014 15:54:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7879</guid>

					<description><![CDATA[Tak jak napisałem, pomysł zajebisty, ale wykonanie... Siedzisz, oglądasz i mruczysz &#034;nie, niech tego nie robią, niech to nie idzie w tą stronę&#034;. No ale idzie, w złą stronę, od początku do końca reżyser wybiera złe bramki :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak napisałem, pomysł zajebisty, ale wykonanie&#8230; Siedzisz, oglądasz i mruczysz &quot;nie, niech tego nie robią, niech to nie idzie w tą stronę&quot;. No ale idzie, w złą stronę, od początku do końca reżyser wybiera złe bramki 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7880</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2014 15:51:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7880</guid>

					<description><![CDATA[Jeszcze się nie zawiodłem na rekomendacjach, więc &#034;Audition&#034; już czeka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze się nie zawiodłem na rekomendacjach, więc &quot;Audition&quot; już czeka.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Daniel Muszyński		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2014/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013.html#comment-7881</link>

		<dc:creator><![CDATA[Daniel Muszyński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2014 11:32:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2014/02/02/wara-no-tate-shields-of-straw-slomiana-tarcza-2013/#comment-7881</guid>

					<description><![CDATA[A ja myślałem, że Miike nigdy złego filmu nie nakręcił :) Jak to jest rzeczywiście taki pasztet to masz niezłego anty-farta, bo normalnie to można Takashiemu w ciemno ufać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja tego jeszcze nie widziałem, ale na pewno sprawdzę, bo pomysł na fabułę jest przezajebisty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja myślałem, że Miike nigdy złego filmu nie nakręcił 🙂 Jak to jest rzeczywiście taki pasztet to masz niezłego anty-farta, bo normalnie to można Takashiemu w ciemno ufać.</p>
<p>Ja tego jeszcze nie widziałem, ale na pewno sprawdzę, bo pomysł na fabułę jest przezajebisty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
