<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Sorcerer (1977)	</title>
	<atom:link href="https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html</link>
	<description>komiks - książka - kino</description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2017 11:25:17 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Słomiana Tarcza (2013) - Po napisach &#124; z pasją o filmach		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8905</link>

		<dc:creator><![CDATA[Słomiana Tarcza (2013) - Po napisach &#124; z pasją o filmach]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2017 11:25:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8905</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] za ciężarówkę z nitrogliceryną (taki ukłon w kierunku Ceny Strachu i mojego ukochanego Sorcerera?). To był zły początek mojej znajomości z reżyserem. Zrobię sobie przerwę i dam mu za [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] za ciężarówkę z nitrogliceryną (taki ukłon w kierunku Ceny Strachu i mojego ukochanego Sorcerera?). To był zły początek mojej znajomości z reżyserem. Zrobię sobie przerwę i dam mu za [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8119</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2013 10:12:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8119</guid>

					<description><![CDATA[Komentarz wbija w fotel :) Dzięki za uzupełnienie. Mam nadzieję że dla takiego fana, opis/recenzja tu zamieszczona jest do zaakceptowania :). Twój blog o filmie oczywiście już przeglądam. Dużo ciekawego materiału. Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Komentarz wbija w fotel 🙂 Dzięki za uzupełnienie. Mam nadzieję że dla takiego fana, opis/recenzja tu zamieszczona jest do zaakceptowania :). Twój blog o filmie oczywiście już przeglądam. Dużo ciekawego materiału. Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: krawczynski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8120</link>

		<dc:creator><![CDATA[krawczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2013 10:01:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8120</guid>

					<description><![CDATA[BTW mój blog nie istnieje jako taki, tylko używam wordpressowego loginu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>BTW mój blog nie istnieje jako taki, tylko używam wordpressowego loginu.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: krawczynski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8121</link>

		<dc:creator><![CDATA[krawczynski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Dec 2013 10:00:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8121</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo mi miło, że wreszcie ktoś się wziął za ten film w Polsce. Tak w ogóle, to się przedstawię, bo to ja jestem wyłącznym autorem angielskiego artykułu na wikipedii o tym filmie. Czasami też przesyłam materiały do blogu sorcerer1977.wordpress.com - fantastyczne źródło materiałów, które zostało uznane przez samego Friedkina. Casus Sorcerera w historii kina jest po prostu niewiarygodny - jak takie arcydzieło jak ten film mógł tak przepaść w czeluściach Hollywood. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chcę coś wyjaśnić na początku - to nie jest remake i dla Friedkina nigdy nim nie był. Jest to druga adaptacja tego samego materiału źródłowego, w taki sam sposób w jaki kolejna wersja Hamleta, itp. nie jest remake&#039;em, tylko adaptacją. Oba filmy są na tyle od siebie różne i celowo różne (btw mam dostęp do wersji europejskiej gdzie jest 17 minut dodanego materiału, ale sam film jest krótszy i dużo gorszy), pomimo tego, że były sceny zbliżające ten film do wersji Clouzot (ale właśnie celowo je wycięto).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten film jest bardzo autorski w najlepszym tego słowa znaczeniu i niezwykle głęboki, mimo, że nie często nie komunikuje treści przez słowa, ale przez ciszę bądź obrazy. Jest w nim wiele postmodernistycznych zabiegów, które niezwykle łatwo przegapić lub zignorować, bo film nie pomaga sam w sobie w niczym, nawet postaci nigdy się sobie nie przedstawiają. Pewne rzeczy dopiero wychodzą po niejednokrotnym obejrzeniu. Sam Friedkin ogólnie mówił, że reżyserowanie jest jak jazzowa improwizacja i Sorcerer jest właśnie takową na temat Wages of Fear. Ja bym rzekł, że kubistyczną dekonstrukcją, wiele bardzo drobnych elementów jest przearanżowanych do takiego stopnia, że nie da się ich nawet na pierwszy rzut oka poznać, ale po takiej metafizycznej analizie, można domyślić się do której części książki / filmu Friedkin się odwoływał. Oczywiście nie byłby to tak niesamowity film gdyby sam nie zrobił wielu unikalnych tylko sobie rzeczy. I jeszcze jedna rzecz: mimo małej ilości dialogów, trzeba znać perfekcyjnie angielski by docenić i zrozumieć wszystkie niuanse. Jeśli napisy mieliście z napiprojekt - to też moja robota, aczkolwiek nie jest to chyba najnowsza wersja. Wiem, że się tutaj chwalę i pyszczę, ale poprzysiągłem sobie krucjatę aby ten film stał się bardziej znany i zrobię wszystko by takim się stał. Jeśli chcecie jakieś materiały o tym filmie - to pyszałkowato powiem, że nie ma osoby na świecie, która miałaby ich więcej ode mnie. Z chęcią się podzielę. Pozdrawiam!!!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo mi miło, że wreszcie ktoś się wziął za ten film w Polsce. Tak w ogóle, to się przedstawię, bo to ja jestem wyłącznym autorem angielskiego artykułu na wikipedii o tym filmie. Czasami też przesyłam materiały do blogu sorcerer1977.wordpress.com &#8211; fantastyczne źródło materiałów, które zostało uznane przez samego Friedkina. Casus Sorcerera w historii kina jest po prostu niewiarygodny &#8211; jak takie arcydzieło jak ten film mógł tak przepaść w czeluściach Hollywood. </p>
<p>Chcę coś wyjaśnić na początku &#8211; to nie jest remake i dla Friedkina nigdy nim nie był. Jest to druga adaptacja tego samego materiału źródłowego, w taki sam sposób w jaki kolejna wersja Hamleta, itp. nie jest remake&#39;em, tylko adaptacją. Oba filmy są na tyle od siebie różne i celowo różne (btw mam dostęp do wersji europejskiej gdzie jest 17 minut dodanego materiału, ale sam film jest krótszy i dużo gorszy), pomimo tego, że były sceny zbliżające ten film do wersji Clouzot (ale właśnie celowo je wycięto).</p>
<p>Ten film jest bardzo autorski w najlepszym tego słowa znaczeniu i niezwykle głęboki, mimo, że nie często nie komunikuje treści przez słowa, ale przez ciszę bądź obrazy. Jest w nim wiele postmodernistycznych zabiegów, które niezwykle łatwo przegapić lub zignorować, bo film nie pomaga sam w sobie w niczym, nawet postaci nigdy się sobie nie przedstawiają. Pewne rzeczy dopiero wychodzą po niejednokrotnym obejrzeniu. Sam Friedkin ogólnie mówił, że reżyserowanie jest jak jazzowa improwizacja i Sorcerer jest właśnie takową na temat Wages of Fear. Ja bym rzekł, że kubistyczną dekonstrukcją, wiele bardzo drobnych elementów jest przearanżowanych do takiego stopnia, że nie da się ich nawet na pierwszy rzut oka poznać, ale po takiej metafizycznej analizie, można domyślić się do której części książki / filmu Friedkin się odwoływał. Oczywiście nie byłby to tak niesamowity film gdyby sam nie zrobił wielu unikalnych tylko sobie rzeczy. I jeszcze jedna rzecz: mimo małej ilości dialogów, trzeba znać perfekcyjnie angielski by docenić i zrozumieć wszystkie niuanse. Jeśli napisy mieliście z napiprojekt &#8211; to też moja robota, aczkolwiek nie jest to chyba najnowsza wersja. Wiem, że się tutaj chwalę i pyszczę, ale poprzysiągłem sobie krucjatę aby ten film stał się bardziej znany i zrobię wszystko by takim się stał. Jeśli chcecie jakieś materiały o tym filmie &#8211; to pyszałkowato powiem, że nie ma osoby na świecie, która miałaby ich więcej ode mnie. Z chęcią się podzielę. Pozdrawiam!!!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8177</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 22:24:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8177</guid>

					<description><![CDATA[/vindom Petersen to prawda że rozmienił swój talent na drobne :) Wyczytałem że odrzucił rolę w Plutonie bo była za mała gaża. Później odrzucił główną rolę w Gorączce Michaela Manna. To są właśnie złe wybory :) Kurczak z Killer Joe, wyśmienity, scena zupełnie nie z tej dekady. Mi pasowała do niektórych scen z  filmów Lyncha.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/Simply Pierwsze zdanie. Lepiej nie można tego ująć. Bug był dla mnie zbyt drażniący :) Jeżeli chodzi o Thomasa Haden Churcha, gość jest genialny. No i ma tak charakterystyczną facjatę że raczej nie chodzi na castingi tylko czeka na telefon :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>/vindom Petersen to prawda że rozmienił swój talent na drobne 🙂 Wyczytałem że odrzucił rolę w Plutonie bo była za mała gaża. Później odrzucił główną rolę w Gorączce Michaela Manna. To są właśnie złe wybory 🙂 Kurczak z Killer Joe, wyśmienity, scena zupełnie nie z tej dekady. Mi pasowała do niektórych scen z  filmów Lyncha.</p>
<p>/Simply Pierwsze zdanie. Lepiej nie można tego ująć. Bug był dla mnie zbyt drażniący 🙂 Jeżeli chodzi o Thomasa Haden Churcha, gość jest genialny. No i ma tak charakterystyczną facjatę że raczej nie chodzi na castingi tylko czeka na telefon 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8178</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 22:06:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8178</guid>

					<description><![CDATA[Cieszę się że się spodobał :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cieszę się że się spodobał 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz K		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8179</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz K]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 17:26:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8179</guid>

					<description><![CDATA[Obejrzałem - niezły. Nie porwał mnie tak jak Ciebie, ale spokojnie dałbym 7 gwiazdek. Głównie za muzykę i napięcie. Być może straciłem troszkę z filmu przez to, że częściowo umykały mi dialogi - mój angielski nie obejmuje tych dziwnych, szemrzących akcentów z jakimi wypowiadała się cześć bohaterów, ale generalnie na plus ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obejrzałem &#8211; niezły. Nie porwał mnie tak jak Ciebie, ale spokojnie dałbym 7 gwiazdek. Głównie za muzykę i napięcie. Być może straciłem troszkę z filmu przez to, że częściowo umykały mi dialogi &#8211; mój angielski nie obejmuje tych dziwnych, szemrzących akcentów z jakimi wypowiadała się cześć bohaterów, ale generalnie na plus 😉</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Simply		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8180</link>

		<dc:creator><![CDATA[Simply]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 14:48:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8180</guid>

					<description><![CDATA[&#039;Sorcerer&#039; = masterpiece. Uwielbiam ten film, jego wręcz nie idzie nachwalic. Z Friedkina wyróżniłbym też &#039; Cruising&#039; - w swoim czasie mocno niedoceniony i atakowany przez rozmaite pedalskie gremia.&lt;br /&gt;Z nowych filmów pana F. najbardziej podobał mi się  własnie &#039; Bug&#039;. &#039; Killer Joe&#039; jest ostro pojechany, tylko ja akurat za McConaugheyem nie przepadam i wolałbym w tej roli kogoś innego. Dla mnie, to tu aktorsko pozamiatał Thomas Haden Church w roli ojczyma, znakomity aktor , który nie dał Paulowi Giamattiemu ukraśc spektaklu w &#039; Sideways&#039; - takiego przaśnego rednecka, to dawno nie było. Świetnie spisała się też Gina Gershon, jako super wiarygodna lampucera .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#39;Sorcerer&#39; = masterpiece. Uwielbiam ten film, jego wręcz nie idzie nachwalic. Z Friedkina wyróżniłbym też &#39; Cruising&#39; &#8211; w swoim czasie mocno niedoceniony i atakowany przez rozmaite pedalskie gremia.<br />Z nowych filmów pana F. najbardziej podobał mi się  własnie &#39; Bug&#39;. &#39; Killer Joe&#39; jest ostro pojechany, tylko ja akurat za McConaugheyem nie przepadam i wolałbym w tej roli kogoś innego. Dla mnie, to tu aktorsko pozamiatał Thomas Haden Church w roli ojczyma, znakomity aktor , który nie dał Paulowi Giamattiemu ukraśc spektaklu w &#39; Sideways&#39; &#8211; takiego przaśnego rednecka, to dawno nie było. Świetnie spisała się też Gina Gershon, jako super wiarygodna lampucera .</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: vindom		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8181</link>

		<dc:creator><![CDATA[vindom]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 14:41:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8181</guid>

					<description><![CDATA[Większość jego dorobku znam, także i &#034;To Live and Die in L.A.&#034; nie jest mi obce. To jeden z moich ulubionych filmów nie tylko Friedkina, ale i lat 80. To także okres, w którym Petersen zapowiadał się na coś więcej niż tylko kojarzenie z jedną rolą z CSI. Zresztą tam obsada wypadła całkiem dobrze, oprócz może Pankowa, który na końcu przeszedł metamorfozę, co wypadło dość komicznie.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podzielam opinię względem &#034;Killer Joe&#034; bardzo pozytywne zaskoczenie, mocne, zwłaszcza scena z udkiem kurczaka. Dla mnie &#034;Jade&#034; to jego naj bardziej udany film z 90., ale w porównaniu do najlepszych jego obrazów faktycznie wypada średnio.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość jego dorobku znam, także i &quot;To Live and Die in L.A.&quot; nie jest mi obce. To jeden z moich ulubionych filmów nie tylko Friedkina, ale i lat 80. To także okres, w którym Petersen zapowiadał się na coś więcej niż tylko kojarzenie z jedną rolą z CSI. Zresztą tam obsada wypadła całkiem dobrze, oprócz może Pankowa, który na końcu przeszedł metamorfozę, co wypadło dość komicznie.  </p>
<p>Podzielam opinię względem &quot;Killer Joe&quot; bardzo pozytywne zaskoczenie, mocne, zwłaszcza scena z udkiem kurczaka. Dla mnie &quot;Jade&quot; to jego naj bardziej udany film z 90., ale w porównaniu do najlepszych jego obrazów faktycznie wypada średnio.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Patryk Karwowski		</title>
		<link>https://www.ponapisach.pl/2013/11/sorcerer-cena-strachu-1977.html#comment-8182</link>

		<dc:creator><![CDATA[Patryk Karwowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Nov 2013 09:21:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.ponapisach.pl/2013/11/13/sorcerer-cena-strachu-1977/#comment-8182</guid>

					<description><![CDATA[ee tam , FW :)  W telewizji owszem, raczej nie puszczają. Tym bardziej że film nie doczekał  się jeszcze wersji zremasterowanej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ee tam , FW 🙂  W telewizji owszem, raczej nie puszczają. Tym bardziej że film nie doczekał  się jeszcze wersji zremasterowanej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
